
Cardill - nie musisz mieć paragonu, żeby reklamować dany towar. Możesz mieć inny dowód zakupu jak np. wygrana aukcja, monitoring z kamery itp. Te dowody wystarczą sprzedającemu na określenie czy dana osoba kupiła u niego dany towar.
Allegro chyba nie chce / nie może dawać danych użytkowników. Jakby rozdawali dane US to spadałaby ilość aukcji i ich zarobek. Po drugie ustawa o podatku dochodowym też nie jest do końca precyzycjna. Nie jest tam dokładnie powiedziane ile tranzakcji może zawrzeć osoba, aby działalności nie zakładać i móc sprzedawać. To chyba tylko w razie kontroli można się wytłumaczyć w jakiś sposób.
Niedawno szukałem taniego i dobrego tunerka satelitarnego, przejrzałem w sieci oferty z Niemiec, Francji - cóż, oczopląs, zawalenie towarem. Niestety, tam nie nic kupię. Powrót na rodzimy rynek - trzy modele na krzyż, w tym chińskie "Globo" jako "polska spółka", starocie SD, bez wyjścia audio digital, bez hdmi, a na dodatek - w cenie najnowszych modeli z rynku niemieckiego, których rzecz jasna na polskim rynku - brak.
A przecież żyjemy w Unii - bez granic podobno.
Może łupienie podatków zmusi handlarzy do pomiarkowania?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.