A ja uważam, że to bardzo cenna inicjatywa, przy czym sprawa jest dużo bardziej złożona niż powierzchowne krytyczne komentarze powyżej.
Np. samo napisanie w ustawie, że strony powinny przechodzić walidację przez określone walidatory jest daleko niewystarczające. Sprawę tę od strony technicznej bardzo dobrze naświetlił kthulu kilka komentarzy wyżej (https://di.com.pl/komentarze,27915,0.html#102188).
Nie zgodzę się, że nie warto ponosić tych kosztów - nie wszystko da się zrobić bezkosztowo, ale trzeba pomyśleć, jak to zrobić z głową, żeby certyfikacja stron była możliwie obiektywna i szła sprawnie, a nie żeby na każdą ze stron Rada Certyfikacji przeznaczała długie tygodnie. Dobrze i jasno zdefiniowane zasady to łatwość tworzenia stron zgodnie z nimi i łatwość weryfikacji.
Cenne jest stworzenie instytucji, która będzie promować dobre pisanie stron.
Cenne jest opracowanie oficjalnego zbioru reguł i dobrych praktyk - takie opracowanie to znacznie bardziej wartościowa publikacja i dużo więcej niż sucha poprawność składniowa kodu (wymóg zgodności ze standardami).
Cenne jest dawanie przykładu z góry - od administracji publicznej - jak na razie nie ma na tym polu żadnych wytycznych, więc z jakością bywa bardzo różnie.
Rada Certyfikacji mogłaby bezpłatnie certyfikować strony instytucji publicznych i za opłatą weryfikować i przyznawać ten prestiżowy znak stronom komercyjnym.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.