
W wielu krajach obserwujemy zgubny wpływ kościoła na życie ludzkie. Kościół się musi więc bronić wygadując takie bezsensowne rzeczy.

aha.. czyli według KK idealnie byłoby gdybyśmy się cofnęli do klepania zdrowasiek jak nasze babcie i jak nasze babcie słali datki na utrzymanie darmozjadów wspinających się na krzyż bo stamtąd lepiej są widoczni.
zmiany jakie (dzięki nowoczesnym technologiom) następują w kontaktach pomiędzy ludźmi są oczywiste i niektórych mogą szokować, wywoływać sprzeciw czy oburzenie ale czy to co się dzieje jest złe ? a niby skąd to mamy wiedzieć ? to dopiero pokaże przyszłość, nie my powinniśmy oceniać młode/przyszłe pokolenia które z tym wszystkim rosną (to oni będą oceniać nas) a już na pewno nie powinniśmy wierzyć autorytetom które przywłaszczają sobie wyłączność na jedynie słuszną prawdę i jednocześnie obowiązek do wytyczania kierunków rozwoju ludzkości :P
a jak to juz temat zahacza o religię... :P (ci ludzie niedawno jeszcze wierzyli w czarownice)
od czasów irc wiele się zmieniło w dziedzinie komunikacji i krytyka komunikatorów czy portali społecznościowych (a sami telefony sprzedają) niczemu nie służy a na pewno nie udoskonalaniu tego co już osiągnięto.
wiadomo, że ktoś na tym straci (kk). już stracił ale metoda straszenia ma za sobą parę tysięcy lat i już przestaje skutkować bo chyba lepsza wiara w "wirtualnych" znajomych niż w zabobony. oni przynajmniej są żywi.
ile znasz serwisów społecznościowych powstałych przed 1989 rokiem?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.