No bez przesady. Na ogół się trzeba postarać. Znacznie większą przyjemność dają desktopy :-) 50-60% Windowsów na desktopie (przynajmniej w Polsce) to piraty.
Nawet jak nie wiecie czego szukać to bierzecie pierwszego lepszego exploita z sieci który ma miesiące - góra rok albo dwa. Bierzecie zakres neostrady i jazda :P
W sieci jest tyle nieaktualizowanych Windowsów że każdy cracker pieje z zachwytu :P
Za to ile radosci daje w pelni dzialajacy sprzet i pelne multimedia instalowane w 10 minut podczas gdy na linuxie jedyne co widze to "sprzet nieobslugiwany" albo 50% sterownikow w wersji beta, ktore nie maja nawet 1/3 funkcjonalnosci tych z windowsa.
A co do tego ze nie ma wirow na linuxa - no i? Ja jakos potrafie przezyc bez antywira i firewalla i jakos nie mam zadnego syfu w kompie. Kwestia doswiadczenia i myslenia ;) Jakby 90% neokidow przesiadloby sie na linuxa i porobili autologowanie na roota + root bez hasla to byscie tez plakali ze nagle na linuxa pojawiaja sie wirusy, ze dzieja sie cyrki z systemem i ze powstaja botnety na linuxach ;)

@anonymous:
"Jakby 90% neokidow przesiadloby sie na linuxa i porobili autologowanie na roota + root bez hasla"
Nie ma czegoś takiego, jak root bez hasła. To nie Windows. Następna sprawa, nikt nie zrobi autologowania na roota, bo na Linuksie pracuje się na zwykłym userze. Powtarzam, to nie Windows!
@ ~anonymous
FUD, FUD, FUD
Przecież to Vista obsługuje mniej sterowników niż Linux
BTW: nie Linuxa, a Linuksa
Jakos do creative x-fi gamer na viste/win 7 stery sa, na linie bet ktore obsluguja max 5.1 glosnikow i ktore maja tyle niedorobek ze az boli. Skanera i drukarki tez mi nie wykrylo - ja wiem, pewnie trzeba bylo przeczytac ze 20 stron dokumentacji zeby wynalezc ta jedna jedyna potrzebna instrukcje zeby costam uruchomic i by dzialalo.
"Przecież to Vista obsługuje mniej sterowników niż Linux" - vista nie obsluguje w wiekszosci starszego sprzetu (i nawet nie bede z tym polemizowal bo to jest fakt) ale jezeli chodzi o nowy sprzet to obecnie nie ma problemu. Przypomne tylko ze vista wyszla ponad 2 lata temu. U mnie obecnie tylko drukarka laserowa ma wiecej niz te 2 lata. Na viscie/win7 nie mam problemu ze sterami, na linuksie tak.
pioruns - nie ma roota bez hasla? To jakim cudem jakies 2 lata temu na slacku mialem autologowanie na roota i co wiecej, nie mialem ustawionego hasla? This is miracle!

nie popieprzył wam się news czesem?????????????
bo jakiś oftop, kolejna wojan linux vs windows.
co się dzieje z tym DI, pare dzieciaków linuxa zainstalowało i wydaja im się że są hakerami, albo ameryke odkryli ? i walą pod każdym newsem peany na temat linuxa,
a przy okazji to jaki macie na myśli system pisząc linux, bo takiego systemu NIE MA , dziesiątki dystrybucji, różne systemy plików i środowiska graficzne, a pisząc Linux to tak jak ja bym pisał Windows i myślał zarówno o 3.1, XP, Server 2008 i 7 jak i o całej reszcie.
nie ma jakiś for żeby sfrustrowani linuksiarze mogli wychwalać swoj cudowny system i jechać z windows??? bo mdli mnie już jak wszędzie czytam o tym jaki ten linuch fajny w win beznadziejny i niebezpieczny. tu jast problem taki jak z gejami - niech se robią co chcą w sypialni ale po co mi mają opowiadać o tym krzycząc na ulicy i afiszując się tym na każdym kroku?
Daj spokój Marx. Użytkownicy Linuksa dzielą się na kategorie.
Najniższa kategoria i nawet nie kategoria to użytkownicy Windowsa którzy Linuksa nie zainstalowali i coś im nie działało przez co plują po forach na niego, wywalili go po 5 min i patykiem nie tykają gdyż nie myślą (nie mówię że ma im się spodobać ale jak można narzekać na coś czego się nie zna).
Pierwsza prawdziwa to dzieci które go zainstalowały i plują na cały świat łącznie z Windowsem międzyczasie siedząc na forach "bo coś im nie działa" ciesząc się kiedy zadziała. Najczęściej obok mają Windowsa zainstalowanego (oryginał czy pirat, co za różnica) no ale Linux jest... :-).
Druga (już normalna) kategoria to użytkownicy tacy jak ja. Posiadający Linuksa gdyż go chcą i potrzebują. Często do pracy. Na ogół są to ludzie których Windows irytuje (jak mnie) lub nie wystarcza (jak mnie po części ale od biedy mógł by być). Ludzie Ci często mają Windowsa (też jak ja) na wirtualnej maszynie na nieprzewidziane wypadki.
Trzecia kategoria to specjaliści i ludzie szczerze samym w sobie systemem operacyjnym zainteresowani. Często administratorzy. Wyżej już są tylko Mózgi.
Jeżeli ktoś Ci poda realny powód tego że korzysta z Linuksa a nie z Windowsa to jest to użytkownik drugiej lub wyższej kategorii jeżeli już chciało mu się coś napisać. Jeżeli ktoś pluje na Windowsa lub Linuksa siarczyście i bez sensu (często krzycząc - na Linuksa nie ma wirusów) to często jest to ta "niby kategoria" lub kategoria pierwsza.
Co do artu. Podoba mi się dwie rzeczy. Mozilla nie kryje się ze swoimi błędami (przykładowo Microsoft na blogu zapytany czego jedna z właściwości w CSS zachowuje się tak a nie inaczej i niezgodnie ze specyfikacją, odpowiedział że tak jest lepiej... znowu ten sam Microsoft obiecał ostatnio że załata dziurę w IE 6 oraz 7 o której WIEDZĄ od 1,5 roku i na dodatek patch ma być w te ich złote wtorki). Mamy bugzille (która nakierowała niestety jakiegoś kmiotka do napisania złośliwego kodu) i mamy Mozille która przygotowała łatę raz dwa. Tak że o problemie się dowiedziałem już po fakcie kiedy miałem zainstalowany 3.5.1.
Aha, i jeszcze drobna sprawa Dzieci Neostrady twierdzące że coś wam na dowolnej dystrybucji Linuksa nie działa. Wiesz jak was rozpoznać ? Bo płaczecie.
Normalny użytkownik bierze pod uwagę to że popularność jego systemu jest niska ze względu na to że wymaga od użytkownika myślenia na co mało kogo stać.
Wybierając sobie dystrybucje Linuksa robi to PRZED wymianą sprzętu (jeżeli przechodzi z Windowsa) i wymieniając sprzęt (na ogół celować wystarczy w markowe firmy) bierze się taki który pod dystrybucją daną działa. I po kłopocie.
To że macie problemy i nie potraficie myśleć nie znaczy że produkt który używacie jest zły. Może po prostu jest za trudny na wasz poziom inteligencji czy aktualnie posiadanej wiedzy.

bardzo dobrze ująłeś te kategorie, mój post był nakierowany właśnie na tą pierwszą, ostatnio bardzo aktywną na DI grupe. A co do ostatniego zdania to właśnie przechodząc na linuxa musiałbym się sporo nauczyć a nie mam na to czasu i ochoty, poza tym nie kompa nie używam zawodowo i nie widzę korzyści z przejścia na linuxa.
"Jeżeli ktoś Ci poda realny powód tego że korzysta z Linuksa a nie z Windowsa..." no i tu jest sedno nie instaluje go dla samej sztuki żeby siedzieć na linuxie ;)
Mozilla jak nikt chyba w błyskawicznym tempie reaguje, a z 3.5 jest bardzo zadowolony


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.