
heh nawet nie wiedzialbym o istenieniu jakiegos Binga gdyby nie newsy na DI... BTW. amerykancom wszystko mozna wcisnac, tym bardziej jesli w systemie domyslna przegladarka jest IE z ustawiona domyslna wyszukiewrką od M$, to moze 1/100 amerykanow skusi sie na instalacje czegos innego...
MS potrafi sie chwalic TYLKO statystykami. Produktem nie maja sie co chwalic wiec wydaja 100 milionow na reklame. Za 100 milionow to mieliby 10 takich skryptow wyszukiwania jakie ma google. Moznaby przeciez oglosic casting na najlepszy skrypt wyszukiwania i zwyciezcy zaplacic milion dolarow ^^. Jesli nie bylby taki dobry to kolejny casting. 100 castingow i mamy wyszukiwarke jakij swiat jeszcze nie widzial :D
No i trzeba brać pod uwagę to że Bing jest nowością i przysługują mu pewne prawa. Sam wliczam się do statystyki bo z Bing korzystałem prawie 2 tyg zamiast Google (a szukam czegoś po kilkanaście razy dziennie a nawet częściej).
Jedno wiem na pewno po tych 2 tyg. Miną lata zanim znowu spróbuję sięgnąć ponownie do Bing. Ta wyszukiwarka ma poważne problemy. Serwuje masę śmieci.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.