Komentarze

do: Roaming ostro w dół

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • liko
    m
    Użytkownik DI liko (560)

    Dobrze by bylo wreszcie wejsc do strefy Euro jak nasi poudniowi sasiedzi zza gor uczynili :/

    02-07-2009, 08:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~odl

    w erze wyslanie smsa stanialo z 0,99 do 0,57zl.. no i oczywiscie zostalo wprowadzone naliczanie sekundowe po pierwszych 30sek rozmowy (od poczatku rozmowy przy przychodzacych). wiec poprawa jest odczuwalna ;]

    02-07-2009, 08:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Solo

    A po co? Zeby wszystko zdrożało? Patrz co się stało w Niemczech. Czy żeby błędy gospodarki np. Niemiec wpływały na gospodarkę Polski? Strefa euro jest najwolniej rozwijajaca się strefa gospodarczą w Europie. Szwedzi, Anglicy, Szwajcarzy nie chcą euro i dobrze na tym wychodzą.
    Jedyny zysk to tańsze SMS-y. Ale to chyba przesądza sprawę.

    02-07-2009, 10:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy
    [w odpowiedzi dla: ~Solo]

    Solo, nic nie drożeje tak naprawę. To tak zwany efekt cappuccino. Zdrożeją rzeczy drobne i żywność (ta podstawowa) ale stanieje cała reszta.
    Może wydasz 100zł (czy ich równoważnik w euro) więcej miesięcznie na papu, ale zaoszczędzisz kilka razy tyle kupując elektronikę, samochód czy biorąc kredyt.
    To, że dla biedniejszej części społeczeństwa te 100zł to dużo, to nie oznacza, że należy powstrzymywać euro. Z powodami biedy trzeba walczyć i pomagać z niej wychodzić, a nie dostosowywać resztę społeczeństwa.
    To tak jak z walutami i eksportem. Niby silna złotówka jest zła dla eksporterów, ale surowce i tak kupują za euro więc różnica nie jest wielka. Ale za to można ponarzekać co jest typowo polskie.

    02-07-2009, 10:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy

    I jeszcze słowo o euro. Wprowadzenie euro w Polsce nie jest przedmiotem dyskusji od strony ekonomicznej i finansowej, ale światopoglądowej. Populistom socjalistyczno-narodowym (pis, prezydent itp.) jest na rękę walka przeciwko euro bo to nośny temat. Problem w tym, że oni nawet nie wiedzą jakie są za i przeciw.
    Sorki za OT.

    02-07-2009, 10:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    właśnie za takie działania lubie unie, to są wymierne korzyści dla każdego obywatela EU .
    a co do waluty, szkoda słów bo tylko ktoś nie majacy oleju w głowie może być przeciwko, a takiemu to i tak nieprzetłumaczysz - logika jest im obca ;)

    02-07-2009, 11:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tom

    panstwo wtrynia sie w dzialenie prywatnych firm a widac motlochowi sie to podoba bo taniej, ciekawe jak by [anstwo wam dzis nakazalo cos tam taniej sprzedawac,

    poza tym ue walczy samo ze soba, najpierw drakonskie przepisy, koncesje kosztujace miliardy (te miliardy przeciez obciazaja ostatecznie klienta) a potem przymusowe maksymalne ceny,

    dziwne, ze w USA polaczenia tele sa bardzo bardzo tanie, terytorium podobne jak UE a jakos nikt tam nikomu nie dyktuje ile maja kosztowac polaczenia

    02-07-2009, 11:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)

    "Wszystkie ceny nie zawierają podatku VAT."

    Takie zdanie jest może poprawne w Klasycznym Rachunku Predykatów, ale w j. polskim nie. Powinno być: "Żadne z tych cen nie zawierają podatku VAT".

    Raz, że brzmi dziwnie.
    Dwa, że zaprzeczeniem "wszystkie" jest "nie wszystkie" -> "Niektóre ceny zawierają VAT" ;-)

    02-07-2009, 11:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ciekawy
    [w odpowiedzi dla: ~tom]

    Proszę, nie podawajcie przykładu USA jako rynku nie regulowanego. Tylko przypomnę, że największy wymuszony przez regulatora podział telkomu to właśnie at&t i usa, dzięki czemu mają dziś najtańsze połączenia na świecie. Po resztę odsyłam do literatury.
    Chciałem też zwrócić uwagę, że unia interweniuje jak na razie w przypadku kolosów. I dobrze. Mniejsze firmy, a już stanowiące ponad 90% PKB mikrofirmy nie mają się czego bać, bo tu państwa ustalają lokalnie obostrzenia. No może poza Polską, bo tu to główny kanał zasilania budżetu - koszenie małych przedsiębiorców, no ale w Polsce wiedzą lepiej, w końcu mamy prezydenta co stał gdzie zomo czy jakoś tak.

    02-07-2009, 11:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Solo
    [w odpowiedzi dla: ~ciekawy]

    Jest dokładnie odwrotnie. Do Eurokołchozu najbardziej dążą zwolennicy socjalistycznej gospodarki sterowanej centralnie z Brukseli. Nie jestem zwolennikiem PiS. Popieram UPR i Libertas W TYM ZAKRESIE.
    Uważam, że Unia w kształcie EWG była OK a to co teraz się dzieje przekracza normy przyzwoitości: ustalanie stawek w prywatnych firmach, regulowanie krzywizny ogórka, karanie Polski za zapasy pieczarek w słoikach, karanie krów za to że mleko dają itd itp.
    Takich rzeczy nie było nawet za PRLu, dlatego jestem przeciw dalszemu wiązaniu się z tym socjalistycznym tworem jakim stała się UE.

    @marx: ksywka o tobie wiele mówi.Zakochany jesteś w socjalistycznych przejawach kontroli państwa nad prywatnym kapitałem. Marksistowski punkt widzenia jednak pokazał "na co go stać": 20 mln ludzi wymordowanych w wojnie wywołanej przez Narodowo SOCJALISTYCZNĄ partię hitlerowskich Niemiec, 50 mln ludzi wymordowanych przez Stalina wodza Związku SOCJALISTYCZNYCH republik Radzieckich, nie znane mi liczby ofiar Mao, Castro, Kim Ir Sen, Czerwonych Khmerów i innych.
    I ty śmiesz twierdzić, że prawicy logika jest obca?

    02-07-2009, 11:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tom
    [w odpowiedzi dla: ~ciekawy]

    nie masz racji, stopien regulacji w UE wielokrotnie przewyzsza stopen regulacji w USA, i to dotyczy tez malych firm,

    pytanie wiec dla ciebie, dlaczego rozmowy w USA sa wielokrotnie tansze niz w UE mimo, ze w UE tych regulacji jest wiecej a i firm telekomunikacyjnych tez jest wiecej niz w USA ??

    02-07-2009, 11:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~czlowiek logika

    Ale wy jestescie wszyscy doinformowani. Znacie tylko 2 kontynenty? Ameryka i europa? W USA jest nizszy stopien regulacji a ceny nizsze niz w europie czyli wynika z tego ze nizsze ceny beda przy nizszym stopniu regulacji. Teraz japonia - gigantyczny stopien regulacji a ceny bardzo niskie wiec wynika z tego ze przy duzej regulacji mamy niskie ceny. Konkluzja jest taka ze nie mozna traktowac czynnika jakim jest stopien regulacji w odniesieniu do cen. Kto jest Za ma swoje argumenty i kto jest PRZECIW ma TAKI SAME argumenty czyli NIZSZE CENY. I kto tutaj cos wspominal o logice? Jak widac zaden z was sie tym nie wykazal... za malo danych bierzecie pod uwage.

    02-07-2009, 13:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tom
    [w odpowiedzi dla: ~czlowiek logika]

    w USA jest o wiele mniejsza regulacja we WSZYSTKICH dzialch gospodarki i we WSZYTKICH dzialch gospodarki ceny sa nizsze

    w UE odwrotnie, wszedzie wyzsza regulacja i wszedzie wyzsze ceny,

    i taka jest ogolna zasada !!!

    sa kraje, ktore dzieki pewnym czynnika odstaja od tej reguly

    tylko UWAGA: tak na prawde nie chodzi o to skutki ale o przestrzeganie ZASAD: a zasada powinna byc taka, ze ze swoim zyciem i z tym co do mnie nalezy powinienm moc robic co chce (oczywiscie jesli nie krzywdze innych i nie niszcze srodowiska) - czyli jesli otworze na osiedlu sklepik z czekoladkami to moge sobie je sprzedawac za 30 zl sztuka i moja sprawa , ze nie bede miec wtedy klientow,
    albo nikt nie powinien mnie zmuszac do jazdy w zapietych pasach, moja sparawa, ze zgine jesli ich nie zapne, nikt nie powinien tez mnie zmuszac do lacenia skladek na ubezpieczenie zdrowotne, jak nie zapne pasow i sie pokalecze a nie bede mial zaplaconej skaldki, moja sprawa , moja glupota

    co to sa zasady a co to jest pragmatyzm:

    PRAGMATYZM podpowiada rozbitkom na malej wyspie, zeby wylosowali kogos i go zjedli bo inaczej zgina z glodu

    ZASADY mowia, ze nie powinno sie mordowac drugiego czlowieka pod zadnym pozorem

    niestety w XX wieku ludzie zapomnieli o ZASADACH, ktore do tej pory trzymaly jakos swiat

    dlatego nawet jesliby ceny polaczen mail byc wyzsze to wazne sa zasady, ze prywatne firmy moga miec takie stawki jakie chca, bo wolnosc nie moze byc pogwalcona,

    ale tutaj mamy do czynieneia z chora sytuacja, bo panstwo najpierw pobiera gigantyczne oplaty za koncesje i podatki w uslugach (koszty te wedruja na abonamenta) a potem kaze zmniejszyc ceny, to jest chore od poczatku i rodzi chore skutki i chore rozwiazania problemow, ktore normalnie wogole byc sie nie pojawily




    02-07-2009, 14:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~POLAK-PRAWDZIWY

    SFR z Francji to ZLODZIEJE...
    od 1-go lipca 2009 SMS do POLSKI kosztuje 13 centow a zlodzieje z SFR- FRANCJA BIORA 0.30 CENTOW...
    ZLODCZIEJE Z FRANCJI...
    kradna tez za rozmowy zawyzajac minuty ...
    blokuja polaczenia telefoniczne przerywaja rozmowy i.t.p.....
    NORMALNI ZLODZIEJE ..MAFIA....

    02-07-2009, 18:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~asd
    [w odpowiedzi dla: liko]

    Ty chyba nie wiesz, co mówisz...
    Pogadaj z jakimś Słowakiem, czy tak fajnie im się żyje, to będziesz inaczej kwiczał.

    02-07-2009, 22:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy