
nawet dobry ruch ze strony UKE. heyah będzie musiało zmienić reklamy...
w tym momencie obniżenie stawek mtr może zachęcić jeszcze bardziej do przejścia do playa: tych, którzy dbali o portfele swoich znajomych. tylko 4,5 roku to ciut za długo - przy kampanii polkomtela o zniesienie tych opłat mogą nie zdążyć wyrównać stawek.
Wlasnie to jest obnizeniem stawek od innych operatorow... Malym ale jednak obnizeniem. Nie zyskaja tutaj klienci play ale innych marek dzwoniacy do play.
Klienci Play zyskają pośrednio. Chodzi o to, o czym wspomniał nomenon - o klientów Play dbających o portfele znajomych.
Ja (przykładowo) nie rozważam obecnie przejścia do Play, ponieważ wiem, że moi znajomi mieliby duże opory przed dzwonieniem do mnie.
Poza tym, obniżenie stawek MTR w P4 nie niesie za sobą automatycznie zmian cen w innych sieciach. Minie trochę czasu zanim pozostałe sieci zmienią obecne taryfy.
Ja z mobilkinga do wszystkich 50gr za minutę połączenia a do Play....... 50gr :)

Jak to szło, 'poznaj buraka po numerze telefonu'? ;)
Ja nie rozważam nawet abonamentu w Play, bo cała przewaga tej sieci polega na tym, że płacą inni. Wstyd by mi było powiedzieć, że korzystam z takiego operatora. Jeśli za 4 lata stawki będą symetryczne, to może przemyślę ich ofertę.
Nie chcesz płacić za innych, to przejdź do Playa. Nie bądź sam burakiem. Ja w porównaniu z Erą mam teraz tyle minut (w tej samej cenie), że mogę nie odbierać połączeń, tylko oddzwaniać :]

A ja mam w Orange tyle minut, że mi zostają i przechodzą na kolejne okresy (teraz mam ok. 200 minut 'zaoszczędzonych'). Tak więc bez tego burackiego playa swobodnie mogę oddzwaniać do ludzi.
Tylko widzisz - poważni ludzie nie bawią się w odrzucanie połączeń i oddzwanianie dla paru groszy oszczędności. Rozumiem, że taki argument może trafiać do uczniów i dzieciaków żyjących z kieszonkowego i cieszę się, że mają wybór i mogą sobie wszyscy korzystać z tego operatora, ale denerwuje mnie wciskanie go normalnemu człowiekowi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.