Komentarze archiwalne

do: ONZ: Walczcie z mową nienawiści w sieci

  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    co tu mówić o rodzicach i internecie kiedy w naszym kraju mamy faszyzujące partie polityczne. legalne.

    18-06-2009, 08:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~elle

    Wszystko zależy od interpretacji. Mowa nienawiści dla jednych jest głosem rozsądku w zalewie kłamstw dla innych.

    Krytyka religii przez ateistów jest mową nienawiści dla fundamentalistów.

    Krytyka polityki Izraela jest często uznawana za poglądy antysemickie.

    Ale również poglądy antysemickie są dla niektórych ludzi głosem zdrowego rozsądku.

    Wszystko zależy od tego kto dokonuje interpretacji.

    18-06-2009, 09:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nowak

    ONZ to komunistyczny przeżytek. Ja jestem nietolerancyjny wobec idiotów i takie idiotyczne poglądy jak tego Ban kimono trzeba ignorować, albo z nimi walczyć.
    O prawdzie nie powinien wogóle wspominać, bo w pierwszym rzędzie pada na kolana TVN i Polsat, za szerzenie nienawiści i kłamstwa w każdym, absolutnie każdym programie.

    Jak można się wypowiadać o tolerancji, skoro onz nie jest tolerancyjne wobec odmiennego zdania.

    18-06-2009, 09:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~elle]

    @elle: poniekąd masz rację. zauważ jednak że wszystko wynika z kwestii dotyczącej katalogowania i nazewnictwa a nie samych poglądów.
    jeśli Ci powiem, że jestem niweirzący ale nie jestem ateistą, ani gnostykiem czy agnostykiem, etc... chyba będziesz chciała się dowiedzieć w końcu kim w takim razie jestem. może to doprowadzić do dialogu po którym nagle się okaże że ten świat ma troszkę więcej niż tylko 4 strony.
    to samo tyczy się fundamentalizmu czy antysemityzmu często mylnie utożsamianym tylko i wyłącznie z izraelem i całej masy innych równie idiotycznych określeń (głównie używanych przez polityczne media i samych polityków).
    nietolerancja wynika nie z błędnej interpretacji ale z faktu, że zostaliśmy wychowani w społeczeństwie w którym od dzicka nauczono nas katalogować wszystko i wszystkich. często błędnie.

    18-06-2009, 09:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)

    Ja myślę, że mową nienawiści są słowa używane do wyrażania nienawiści. Tutaj wszystkie wycieczki rasowe czy obrażanie kogoś jest chyba tym głównym problemem, a nie takie krążenie dokoła, o którym mówicie.

    Mówiąc o mowie nienawiści nie mówimy o zdaniach typu "Izrael jest państwem o złej polityce prowadzącej do biedy w regionie!" tylko o "Spalić tych pier***onych Żydów, k**wa!". I od zwalczania tego należałoby zacząć, a nie od dyskusji ile jest poglądów na kwestię wiary w Boga.

    Kategoryzowanie ludzi jest też rzeczą zupełnie normalną, deo. Z prostej przyczyny: bez generalizacji, człowiek nie może zrobić _nic_. Patrz: sawanci, którzy przeczytali po 100 000 książek i pamiętają je z przecinkami, nie potrafią w wieku 40 lat samodzielnie wybrać, w co się ubrać. Bez generalizowania trudno jest mieć jakąś opinię o kimkolwiek. Skoro Ty się np. uważasz za piątą, fikcyjną grupę ludzi w kwestii wiary w Boga, to jak ja o Tobie mam komuś powiedzieć? Nie powiem: teista, nie powiem: agnostyk, nie powiem: ateista, to jak mam powiedzieć? "Facet, który ma skomplikowany pogląd na kwestię wiary Boga, nie zgadzający się ze standardowym i uniwersalnym podziałem ludzi ze względu na wyznanie..." itd. itp. Zabranie nam przymiotników do opisania takich subtelności, już nie mówiąc, że połowa ludzi zaśnie w połowie.

    Katalogowanie jest też o tyle dobre, że działa tak jak zasady. Otóż większość osób uważa, że zdrada partnera to coś złego. Ale połowa ludzi ponoć zdradza - bo nie mają twardej zasady, a jak mają okazję - to po prostu dopasowują sobie opinię. Natomiast stałe wartości - np. w religiach, ale nie tylko - zawsze dają jakiś punkt odniesienia, nie relatywizują tak dużo (tym samym, mniejsza szansa na zdradę). Podobnie jest z kategoryzowaniem - złodziej to złodziej. Jeśli był raz dla Ciebie miły, to masz chęć mu też się odwdzięczyć. Ale złodziejom się nie powinno pomagać :D Chociaż można mieć chęć, ze względu na empatię chwili. W takich momentach kategoryzowanie nas ochrania.

    18-06-2009, 11:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Polak Maly
    [w odpowiedzi dla: de0]

    A moze wrecz przeciwnie, moze dzieki wolnemu internetowi wreszcie moga bronic sie prawdziwi Polacy i patrioci. Dlaczego gani sie kogos kto wystepuje w obronie siebie i swoich rodakow zwracajac uwage np. na zydowskie kleszcze wbite w polska tkanke i zerujace na niej. Jezeli ktos sie nad tym zastanowi w czyich rekach jest finansiera, dlaczego z Polakow zrobiono tania sile robocza i to za tym moze stac, wolny glos w internecie jest bezcenny a mowiocy o tym ludzie to zadni faszysci a bochaterowie narodowi.

    18-06-2009, 12:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~elle

    Katalogowanie to jedna z podstawowych umiejętności człowieka. Bez katalogowania gatunków nie byłoby biologi, bez katalogowania cząstek nie byłoby fizyki, bez katalogów gwiazd nie byłoby astronomii. Historia, literatura, nawet poezja jest katalogowana. Wszystko ma swoją etykietkę. Bez definicji i jednoznacznego określenia zjawisk nie byłoby nauki.

    Jeżeli chodzi o teistów i ateistów, to polecam literaturę tematyczną lub słownik języka polskiego. Warto poznać definicje etykietek zanim zacznie się je przylepiać.

    Wolność słowa bez mowy nienawiści jest chyba nieosiągalna. Stwierdzenia "Katolicy to ludzie doznający urojeń" i "Katolicy to p***i lunatycy" różnią się tylko doborem słownictwa. Oba są obraźliwe dla znacznej grupy osób.

    Namawianie do łamania prawa natomiast - "Spalić tych pier***onych Żydów, k**wa!" - nie jest traktowane jako wolność słowa.

    18-06-2009, 13:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Dupek Żołędny

    "Raz, dwa trzy, Niemcy mają wszy" ;)

    18-06-2009, 16:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)
    [w odpowiedzi dla: ~elle]

    Można kogoś obrazić nie szerząc nienawiści. Zresztą można, choć to trudne, wyrazić stanowisko dosadnie, ale i kulturalnie. Dobór słów ma znaczenie, i słowo "tylko" powinno być zastąpione przez "aż".

    Jako katolika mnie nie obraża, jak ktoś mówi, że Boga nie ma, albo że katolicy się mylą itd. Jednak dobór słów może to zmienić :-)

    18-06-2009, 17:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~elle

    Nietrudno napisać pseudonaukowy artykuł wyrażający twierdzenie, że Polacy to naród ludzi leniwych i opieszałych, którzy najlepiej czują się w niewoli. Nie trzeba przy tym używać słów dosadnych i powszechnie uznawanych za niekulturalne. Po czym szanowne grono rozpozna w tym tekście mowę nienawiści?

    Mowy nienawiści, podobnie jak pornografii, nie można ocenić w sposób obiektywny.

    18-06-2009, 18:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~alek

    Stereotypy i kategoryzowanie to element społecznej obrony przed nieznanym i być może niebezpiecznym. Mechanizmy będące ich przyczyną wykształcały się przez setki lat a oni chcą wszystko obalić kilkoma ustawami.

    18-06-2009, 20:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    @WhizzKid: użycie kwestii boga było jedynie przykładem (tym bardziej, że wspomniała o tym @elle) który uznałem za wyjątkowo dobry i zupełnie nie zgadzam się z Tobą, że taka grupa nie istnieje. zwyczajnie nikt tego do tej pory nie nazwał - i całkiem dobrze, bo każdy ma prawo do własnych poglądów na wszystko.
    pozwól jednak, że Ci swój pogląd jeszcze raz zaprezentuje żebyś nie mówił że to fikcja:
    "nie wierzę w istnienie żadnego boga ale nie wykluczam, że któregoś dnia go poznamy. tylko czy na pewno będzie tym za którego go uważaliśmy do tej pory?"
    chcesz mnie teraz opisać swojemu koledze/koleżance ? i jak mnie nazwiesz ? :)
    znam taki którzy określili by mnie jako "kolesia z popapranymi poglądami na świat." :) a czemu nie ? lepsze to niż ateista.
    nie sądzisz że generalizowanie w tym momencie mogłoby być krzywdzące ?
    może lepiej byłoby gdyby sam mnie poznał. w końcu dzięki internetowi świat stał się jedną wielką globalną wioską (może brzmi paradoksalnie ale nikt do tej pory nie znalazł
    na to lepszego określenia. i całkiem dobrze) więc jaki problem ?
    znam wielu ludzi, którzy myślą podobnie a nazywa się ich ateistami - zupełnie nie słusznie.
    i wielu z tych ludzi - @Polak Mały, to do Ciebie - jest Żydami (mającymi głęboko w ... poważaniu politykę i pieniądze), Palestyńczykami (często mylnie określanymi jako antysemici), etc...

    moje poglądy na "katalogowanie" wynikają z czystej logiki: albo coś jest prawdą albo jej zaprzeczeniem albo nic o tym nie wiem (zupełnie jak w technice cyfrowej: 1, 0 lub stan wysokiej impedancji).
    czy to w czymś ogranicza ? absolutnie nie. jeśli dążysz do zrozumienia tematu (czy ludzi) przestajesz używać takich określeń jak "niemożliwe". co najwyżej "chwilowo niewykonalne z przyczyn technicznych bądź technologicznych".

    i - @elle - nie wspominałem o nauce tylko o ludziach i tym co ich dzieli :)
    prawda jest taka, że najbardziej dzielą nas kwestie dotyczące religii i polityki. obie są całkowicie sztucznie wykreowane w wyniku nieustającego dążenia człowieka (właściwie jednostek) ku "władzy".

    przestańmy więc katalogować, i jak to określa @alek: posługiwać się stereotypami a zacznijmy poznawać. tylko poznanie prowadzi do zrozumienia.
    onz może sobie popierdzieć, bo jak do tej pory nie zrobili NIC, by żyło nam się lepiej.
    żaden człowiek uzbrojony po zęby NAM nie pomoże jeśli sami sobie nie pomożemy.
    trzeba jednak zacząć od siebie.
    @Polak Mały: nie musisz mi wierzyć ale miałem kiedyś bardziej radykalne poglądy niż Ci się wydaje. przestań czytać Pająka. to ubiegła epoka. bez tego też można być patriotą.
    pozdrawiam... myślących inaczej :)

    18-06-2009, 23:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Dumna_Polka

    Za Polaka w życiu nie wyjde!
    Miałam hindusa, japończyka, afroamerykanina, niemca, włocha i hiszpana w łóżku! Każdy z nich lepszy był od polaka, który przeklina, dużo pije, jest zawistny, zazdrosny, skąpy, wredny i samolubny! Na polaków już więcej nie spojrzę! Tępi Ci polacy są i prości oraz za dużo piją i przeklinają! Z polakiem dziecka nie chciałabym mieć nigdy i nie będę miała!
    Łajdakiem/łajdaczka jest się niezależnie od rasy, pochodzenia społecznego itp, itd.
    Jak mi się rodak porządny trafi to rozważę jego kandydaturę! Ale na razie szukam egzotycznych genów do złączenia ze słowiańskimi!

    19-06-2009, 19:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~STM
    [w odpowiedzi dla: ~Dumna_Polka]

    Moja droga, niejeden Polak Cię jeszcze zaskoczy :) Proponuje; raz nasz raz obcy - dla porównania. Wiecej myślenia zamiast ....... ;P

    20-06-2009, 03:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~Dumna_Polka]

    @Dumna_Polka: chyba Ci się sajty pomyliły kobieto. to nie plotek

    20-06-2009, 11:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • 1 2 »

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze:

comments powered by Disqus


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: