Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Piotr Szymczak

    Z tym mumerem to stary myk jest - winne są procedury operatorach.

    17-06-2009, 10:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~abonent_orange

    ORANGE - i wszystko jasne

    17-06-2009, 10:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Solo

    Taaa.. z tą siecią juz NIGDY NIC WSPOŁNEGO
    Miałem abonament wypisałem się z tego bagna (nie bez problemów) i od tej pory jestem szczęśliwy.

    17-06-2009, 11:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~thommy18

    Firma Orange w ostatnim czasie poprostu bije rekordy w naciąganiu swoich klientów. Kradzież numeru, czy przekazanie go komuś innemu jest już przegięciem. To nie są winni nieuczciwi współpracownicy, tylko idiotyczni pracownicy Orange. Przez BOK jesli już sie połączysz to Pani będzie bredzić jakieś totalne głupoty i jeśli się nie podoba możesz złożyć reklamacje. Operator ma 30 dni na jej rozpatrzenie. Pani w salonie powiedziała, że ona nic nie może bo decyduje centrala, na moje uwagi o problemach z Orange Pani się uśmiechneła... Dalszego komentarza to nie wymaga. Nie jest to pierwszy myk tej firmy. Ostatnio ukazały się tu 3 artykuły odnośnie ich posunięć.

    17-06-2009, 11:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dowiew

    No bo to jest stara znajoma peerelowska TPSA + niemniej socjalistyczna francuska spółdzielnia, czyli butny monopolista z przerostem zatrudnienia i to niekompetentnego, który jest przyzwyczajony do nie-bo-nie itp. bo duży (ongiś jedyny) może. Niech ich piekło pochłonie razem razem z podobnym kołchozem z tego samego pegeeru pod nazwą Poczta Polska.

    17-06-2009, 11:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mellon

    Do tego całego zdarzenia już zdążył się odnieść rzecznik orange. Na jego blogu można przeczytać, że zawinili dwaj byli współpracownicy centertela, a sprawa zostanie skierowana do prokuratury.

    17-06-2009, 11:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • liko
    m
    Użytkownik DI liko (560)

    Użytkownicy prepaid nie mają w zasadzie żadnych praw do numeru...Nie ma żadnego kontraktu podczas zakupu. Choć zapewne obowiązuje prawo handlowe i do tego powinni się odnieść pokrzywdzeni.

    17-06-2009, 12:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zzz

    jeśli prepaid był niezarejestrowany to mogły się zdarzyć wszędzie takie akcje. Gorzej jeśli był to zarejestrowany uzytkownik...

    17-06-2009, 12:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~thommy18

    Obecnie każdy użytkownik prepaid musi być zarejestrowany. Tak stanowi prawo, czy kupujesz starter w kiosku, czy w salonie, jest podany formularz, który należy wypełnić i odesłać do operatora inaczej po krótkim czasie nr przestaje być aktywny, więc tutaj nie gra roli czy był zarejestrowany czy nie bo zarejestrowany być musiał.

    17-06-2009, 13:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Infro
    [w odpowiedzi dla: ~thommy18]

    Kiedy osiem lat temu kupowałem zestaw Simplusa, rzeczywiście był dołączony formularz rejestracyjny i informacja, że bez rejestracji operator może wyłączyć użytkownikowi usługę.
    W ubiegłym tygodniu żona kupiła znajomemu, również Simplusa, i żadnego formularza nie było. Tak samo kiedy mój brat przyjeżdża do Polski na parę tygodni, za każdym razem kupuje mini zestaw za parę złotych i też nikt nie woła o zarejestrowanie się. Jacy operatorzy wymagają jeszcze rejestracji?

    17-06-2009, 14:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~rejestracja

    Wszyscy, teraz rejestracje można przeprowadzić nawet w internecie

    17-06-2009, 14:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~thommy18

    Wymóg rejestracji jest i to bez dwóch zdań. Osiem lat temu mogła być to dobra wola klienta, dziś jest to wymóg. Dwa tygodnie temu kupiłem nowy simplus i dane musiałem zostawić w salonie potwierdzone za dowodem osobistym.

    17-06-2009, 14:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Przemek R.
    [w odpowiedzi dla: liko]

    Nieprawda, że nie ma kontraktu. Umowa kupna-sprzedaży jest zawierana przy każdej transakcji, nawet jak kupujesz w kiosku gazetę, na rynku ogórki czy w spożywczaku chleb. Po prostu facet musi złożyć reklamację i okazać paragon i wszystkie kwity jakie ma na jej potwierdzenie. A jak nie to do organizacji konsumenckich, sądu, itd. Nie wierzę, że operator nie może złodziejowi wyłączyć numeru i deaktywować karty SIM.

    17-06-2009, 15:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Zielińki

    Witam.
    Jestem dziennikarzem DZIENNIKA. Pisze tekst o kradzieży numerów. Jeśli ktoś padł ofiarą takiego przestępstwa, lub ma jakieś informacje na ten temat bardzo proszę o kontakt.
    Marcin Zieliński
    --- dane osobowe usunięte przez moderatora ---

    17-06-2009, 15:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kitovsky

    Od kiedy trzeba rejestrować? W lutym kiedy chcialem wysłać anonimowe walentynki to kupiłem SimPlus i bez niczego zrobilem co chcialem a potem kartę wyrzuciłem do kosza. To jakaś zupełnie nowa ustawa?

    17-06-2009, 15:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy