Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Dadexix

    Dobre to, moim zdanie fajnie jak by to całkiem zautomatyzowali - w punkcie paszportowym wkładasz do komputera, kładziesz palec - i Cie przepuszcza:D

    26-05-2009, 08:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~podpis

    orwell w czystej postaci. jak zebrać od obywateli linie papilarne? nakazać ich umieszczenie w DO. później za rok czy dwa dojdzie do tego kod genetyczny i państwo będzie miało 100% kontroli nad obywatelem. po co to? czy dzięki temu będziemy bezpieczniejsi? oczywiście nie, ale państwo będzie miało nad nami lepszą kontrolę. kilka ni temu giodo płakał, że googleview naruszać może prawo obywateli do anonimowowści. tymczasem moje państwo oczywiście powołując się na UE obdziera mnie z jej resztek. miał rację cejrowski stąd trzeba spier...

    p.s. te Ile jest 10 x pięć? to są jakieś testy na inteligencję? bo chyba nie jest to zabezpieczenie przed botami? :D

    26-05-2009, 08:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~zbyt długi podpis

    Gdzie cię ma przepuścić w punkcie paszportowym? Do biurka urzędasa?
    Tydzień temu składałem kwity na nowy paszport i nawet kolejki nie było, a Ty mówisz, że jeszcze muszą cię przepuścić ;)

    26-05-2009, 08:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: ~podpis]

    A czego tu się bać, gdzie tu utrata prywatności?
    No chyba, że boisz się zdjąć odciski, bo dokonałeś kilku włamów i póki co jesteś bezpieczny.

    I nie będą mieli 100% kontroli, bo nie wszczepią chipa, który będzie Tobą strował.

    26-05-2009, 09:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xyz
    [w odpowiedzi dla: ~Dadexix]

    to by było super takie zautomatyzowanie, ale jeszcze gdyby ta baza trafiała do bazy policyjnej, szybciej by przestępców namierzali

    26-05-2009, 09:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pawel

    dokładnie też jestem zdania że baza odcisków powinna być zintegrowana z bazą policji

    26-05-2009, 09:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)
    [w odpowiedzi dla: ~xyz]

    A mi właśnie pomysł z bazą nie odpowiada. To dla tego, że odpowiednie służby mając twoje odciski palców mogą łatwo "stworzyć" dowody, że popełniłeś jakieś przestępstwo.

    Póki odcisk palca pozostaje jedynie w paszporcie wszystko dla mnie jest OK, ale nie chciałbym aby były gdziekolwiek przechowywane.

    Policja może sobie pobierać odciski od osób, które już prawo złamały, ale od uczciwych obywateli powinni się trzymać z daleka.

    26-05-2009, 09:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~DNAodciskos

    Ja mogę swój genetyczny materiał oddać chętnie i odciski palców! By żyło się bezpieczniej . . . nam wszystkim! Czy to tu, czy to tam!

    26-05-2009, 09:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Max

    A ja jestem przeciwny tworzeniu baz danych i rozwiązań które mogą być wykorzystywane w różnoraki sposób. Dziś pozbierają odciski palców do paszportów "dla bezpieczeństwa" a jutro zafundują każdemu po RFID w dowodzie osobistym "dla wygody" i będzie wiadomo gdzie kto bywa. A hipermarkety zamiast śledzić telefony komórkowe będą śledzić ludzkie portfele.
    Dołożą jeszcze klucz do podpisu elektronicznego i szyfrowania i człowiek stanie się dowodem osobistym a nie człowiekiem bez niego nic nie załatwi ani nawet nigdzie nie wejdzie jeśli wykorzysta się te mechanizmy do autoryzacji wejść. Co więcej ktokolwiek inny mający ten dokument załatwi wszystko zdalnie w "naszym imieniu" bez naszej wiedzy i zgody. To czarny scenariusz ale jednak możliwy

    26-05-2009, 10:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)
    [w odpowiedzi dla: ~Max]

    Jakby podczas odczytu dowodu osobistego sprawdzany był jeszcze odcisk to dowody byłyby bezpieczne jako sposób autoryzacji ( wiadomo, że można to obejść, np. odcinając komuś rękę, ale bez przesady ) [ warto jeszcze wspomnieć, że takie rozwiązanie może skutecznie ograniczyć osoby po wypadkach, które nie mają już palców ].

    Mimo to nie uważam, żeby trzeba było to wszędzie pchać. Tak jak pisałem wyżej, stwarza to więcej niebezpieczeństw dla uczciwego obywatela, szczególnie w obliczu widma coraz większej kontroli ze strony aparatów państwowych.

    Jeżeli miałoby to być wykorzystywane przy załatwianiu spraw w urzędach i np. przy głosowaniu to czemu nie. Dopóki te dane nie będą nigdzie składowane to wszystko mi pasuje.

    26-05-2009, 10:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lukluk2

    W tej sprawie nie masz racji. Jeśli moje odciski trafią do bazy to jaką mam pewność, że nie zostaną "zidentyfikowane" w lewy sposób na miejscu zbrodni?
    W tej chwili mogą tylko porównać to co mają zebrane na miejscu przestępstwa z potencjalnymi przestępcami, których tożsamość ustalą w toku śledztwa. Jak będzie baza to mogą wziąć dowolne odciski i je "zidentyfikować" np. w celu poprawienia sobie wykrywalności. Musiałbym liczyć na uczciwość urzędników państwowych , a w tą nie uwierzę nigdy , a zwłaszcza w Polsce.

    26-05-2009, 12:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wkurzony

    Przecież granice UE można przechodzić na podstawie dowodu osobistego. Paszport niepotrzebny.

    Uważam też, że zbieranie odcisków palców od wszystkich obywateli to dowód na postępującą w zastraszającym tempie inwigilację obywateli i traktowanie wszystkich, jak potencjalnych przestępców.

    Zasada zaufania obywateli do Państwa RP została podważona.

    Politycy i służby specjalne mając odciski palców mogą wykorzysywać je w niewłaściwy sposób, a dane mogą przedostać się w niepowołane ręce, czego skutkiem może być fabrykowanie dowodów przeciwko opozycji i niewygodnym obywatelom, na których dotąd nie znajdywano haka. Mając odcisk palca, można go podrzucić np. na miejsce zbrodni i żaden sąd nie podważy tego dowodu.

    26-05-2009, 12:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Max

    Zbieranie informacji biometrycznych po to tylko żeby je zebrać i umieścić na dokumencie w jakiejś formie jest bez sensu. Bo zapewnia takie samo bezpieczeństwo jak napisanie wysoki brunet. Niestety żeby to miało jakiś sens musi istnieć nie tylko możliwość potwierdzenia tożsamości w oparciu o dane biometryczne ale również możliwość potwierdzenia samych danych biometrycznych i to na drugim końcu świata. Oczywiście da się to rozwiązać w taki sposób żeby nie przesyłać informacji biometrycznej a na przykład obliczyć w obcym państwie jakąś tam funkcje skrótu przesłać jej wynik i porównać z wynikiem funkcji skrótu w kraju macierzystym i dać odpowiedź ale.. do czego jeszcze będzie służyć taka baza w połączeniu z innymi trudno wyczuć i wcale nie mam ochoty zaufać tu władzy z jakiejkolwiek partii by nie byli.

    26-05-2009, 12:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)
    [w odpowiedzi dla: ~Wkurzony]

    Niedługo i dowody będą chcieli uczynić bardziej biometrycznymi. Jeżeli dane takie jak odciski palców, skan siatkówki, czy cokolwiek innego miałyby być zapisane na dowodzie to nie powinny być zapisane w postaci jawnej (najlepiej jakieś szyfrowanie) oraz nie powinny być nigdzie indziej przechowywane - zaraz po wyrobieniu dowodu, czy paszportu powinny być niszczone w sposób trwały.

    To jest jedyna forma biometryki na jaką jestem w stanie się zgodzić. Dane na dowodzie byłyby przeznaczone jedynie w celu identyfikacji i potwierdzania tożsamości. Nie powinno być możliwości ich odczytania z pamięci w ogóle. Autentyczność byłaby potwierdzana poprzez chip karty inteligentnej wbudowanej w dowód po wysłaniu danych z czytnika linii papilarnych.

    Teraz pytanie czy po wprowadzeniu takiego rozwiązania możemy mieć pewność, że nie "rozbudowano" chipów na życzenie służb specjalnych o dodatkową funkcjonalność. =P

    26-05-2009, 13:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • NDyA
    m
    Użytkownik DI NDyA (40)
    [w odpowiedzi dla: ~Max]

    Jeżeli dane zostaną zaszyfrowane algorytmem asymetrycznym to można udostępnić klucz publiczny dla deszyfrowania, a dane byłyby zaszyfrowane kluczem prywatnym ( znanym jedynie w organie wydającym dowody ). Oczywiście przy aktualnym rozwoju technologicznym klucze muszą być wystarczająco długie, aby nie dało się klucza odzyskać/złamać.

    Jeszcze lepiej umieścić chip karty inteligentnej i zapewnić odpowiednie procedury weryfikacji autentyczności dokumentu ( certyfikaty i podpisy elektroniczne ), danych na nim zawartych oraz tożsamości osoby w oparciu o przeprowadzony odczyt z czytnika zewnętrznego ( nie na dowodzie, ale w jakimś urządzeniu weryfikującym =P ). Wtedy nie ma opcji, aby dowody podrabiać, a i obywatele bezpieczni przed państwem =p.

    26-05-2009, 13:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy