Jakby naprawde chcial sie zabic, to by sie nie wygadal policjantom o tabletkach. Chcial po prostu zwrocic na siebie uwage, co mu sie zreszta udalo.
Pozdro
Wielkie "fakju" dla "bohatera" który uszczęśliwił na siłę blogera. Teraz ofiara tego konfidenckiego czynu będzie przechodzić jeszcze większy koszmar niż poprzednio. To że faktycznie próbował się zabić (a nie tylko o tym pisał) chyba o czymś świadczy? Ciekawe czy zdawał sobie sprawę z krzywdy i cierpienia którą ściągnął na nieszczęśnika? Życzę mu by za jakiś czas sam popadł w jeszcze gorszą depresję i by przy nim "czuwał" cały czas ktoś kto "będzie wiedział lepiej".
80 lub 90% osób popełniających samobójstwa bierze leki antydepresyjne. Coś tu jest chyba nie tak, może leki pozbawiają samobójcę obaw przed popełnieniem samobójstwa? Niemożliwe...
"Wpisując w Google hasło "samobójstwo", możemy znaleźć przewodniki typu "Jak popełnić samobójstwo - kompletny przewodnik". Informacje, pomimo że są bulwersujące, nie mogą zostać usunięte, gdyż polskie prawo nie zakazuje ich publikowania.
Autor nawet nie zadał sobie trudu zobaczyć o czym jest ten tekst - a jest o tym, że samobójstwa popełniać nie warto.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.