Brawo! Trzeba pilnować żeby ludziska głupot nie pisali.
Widzę spore analogie pomiędzy antysemityzmem a pedofilią.
O ile jednak prawna ochrona dzieci jest sprawą chyba dla każdego oczywistą, o tyle taka sama ochrona w odniesieniu do dorosłych Żydów - polecam historie "Zerwimycki" na Youtube - w 60 lat po holokauście i gdy istnieje potężne państwo Izrael z silną armią jest calkiem bezzasadna i zgoła śmieszna.
Prawnicy broniący Żydów sami są zapewne skrytymi antysemitami i tak rekompensują swe kompleksy.
Co ciekawe przeciwko "zerwimycce" nie piszą protestów młodzi wykształceni Izraelczycy, ale tamtejsi "mohery" - stara i niedouczona generacja.
W Polsce dzięki działaniom podobnych ludzi kuleje wolność słowa.
PS. Nie bronię Bubla, on swej śmieszności nie ukrywa i się nie wstydzi, on nas namawia abyśmy śmiali się z niego, jako karykatury rzeczywistości.
Oby był to śmiech leczący wszystkich zainteresowanych...
W dzisiejszych czasach trzeba ważyć słowa, bo za byle co mogą przykleić łatkę "antysemity". Co do pierwszej wypowiedzi, zgadzam się z jej autorem, chociaż określenie "brudaski" się mi nie spodobało. Analizując to, co w mediach się pokazuje, można by dojść do wniosku, że jak Żyd, to musi, to musi to być zawsze człowiek dobry i nieomylny. Nie można mu błędów żadnych wytykać, oskarżyć o cokolwiek (chociaż zarzut byłby prawdziwy). A swoją drogą to Polacy najwięcej dla Żydów zrobili, a są często oskarżani o antysemityzm, wysuwane są jakieś dziwne żądania odszkodowań dla organizacji żydowskich (za szkody wywołane przecież przez Niemców w czasie wojny), nic dziwnego, że uprzywilejowane traktowanie może niektórych drażnić.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.