Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~kaboom

    czy oni zajmą się w końcu czymś pożytecznym czy tylko będą ludzi ograniczać?

    24-04-2009, 09:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jakim

    beda tylko ograniczac

    24-04-2009, 09:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~qwe

    A ja pier...e te nagrania muzyczne. Nie będę kupował i słuchał.
    Przecież od początku to było wiadome, że tylko wydawcy się mogą na tym obłowić. Ochrona praw artystów to tylko przykrywka.

    24-04-2009, 10:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)

    Mogliby sfinansować jakiś sklep MP3 w Polsce zamiast tego, to bym sobie kupował utwory po 5 zł na raty, aż miałbym całą bibliotekę moich ulubionych utworów. Może jakoś iTunes przyduszą w tej sprawie...

    24-04-2009, 10:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • marx
    m
    Użytkownik DI marx (537)

    kartele muzyczne przekupili polityków PE !!!!!
    ten zapis że po 50 latach artysta ma prawo cos tam cos tam kompletnie idiotyczny, on już dawno będzie zjedzony przez robaki a kartel dalej będzie kase trzepał

    piep7eni zlodzieje, niech sobie przydzielą jeszcze parawa autorskie do bacha, vivaldiego itd , i przepchna ich ochrone w PE,

    24-04-2009, 10:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Solo

    Bogu dzięki, że Betowen, Mozart czy inny Bach nie byli "chronieni" przez te przepisy bo dziś nikt by nie miał pojęcia o ich istnieniu.
    Ja tam proponuję, aby wszystkie nagrania były dokonywane w podziemnych, betonowych bunkrach i tam... zostały. Będą bezpieczne i żaden wstrętny pirat się do nich nie dostanie. Bunkier zamknąć, zabetonować, zasypać ziemią, posadzić las. Odkopać będzie można dopiero po 95 latach i wtedy po raz pierwszy wolno będzie odtworzyć publicznie.

    Qrna - nie kupię, normalnie nie kupię ŻADNEJ płyty z tych posranych wyTFU!rni.

    24-04-2009, 11:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sss3

    Jakby UE istniała od początku świata to teraz jakiś zespół ekspertów z ogromnym budżetem właśnie by pracował nad wynalezieniem koła.

    24-04-2009, 11:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~JFK

    Kwestia czasu jak zrobią z tego 700 lat. Ochrona jest cyklicznie przedłużana w miarę jak starzeją się archiwalne nagrania. Niedługo myszka Mickey przekroczy 100 lat, wtedy przedłużą ochronę do 200, za sto lat do 300.

    MAFIAA - jak to mówią niemcy.

    24-04-2009, 15:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~epb

    EEEEHEHEHEHEHEEHEHEHEHHEHEHEHE

    you said "penis"

    24-04-2009, 19:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Lukaszeq
    m
    Użytkownik DI Lukaszeq (302)
    [w odpowiedzi dla: ~Solo]

    Zostaliby odkryci, tylko że trochę później - na forum internetowym poszła by plotka i krótka zajawka, a The Pirate Bay zajełoby się resztą. :)

    25-04-2009, 10:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dr Jubicz

    Jak to się dzieje, że takie rzeczy się zdarzają? Tu chodzi tylko o muzykę? czy moje wypowiedzi np na gg też sa chronione przez 70 lat?

    25-04-2009, 15:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kuba

    a ja sram na nich, mogą mi lizac bialy serek spod napleta

    25-04-2009, 23:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Levis
    m
    Użytkownik DI Levis (24)

    Cytat z programu Partii Piratów:

    "4.4.2. Jak długi okres prawa wyłączności ma sens

    Dzisiejszy czas ochronny ( życie autora + 70 lat po jego śmierci ) jest absurdem. Żaden inwestor
    nigdy nie robi wyliczeń na zwrot kosztów z inwestycji aż na tak długi okres czasu. Nikt nie może
    twierdzić, że ten w praktyce niemalże nigdy niekończący się czas trwania ochrony praw autorskich
    jest konieczny, aby zachęcić inwestycje w branży rozrywkowej."

    A ode mnie - dożywotnie wysysanie pieniędzy z autora to przecież za mało...

    Ktoś z polskich artystów stwierdził, że ktoś kto pobiera jego utwór kradnie mu duszę?
    Wydra? Nieważne - niech pomyśli, kto tak naprawdę kradnie jego potencjał - pieniądze, które mogłyby trafić do jego kieszeni, pomijając już ten konkretny przykład, mogłyby one wspomóc rozwój np. dopiero powstałych zespołów.

    A tak, jeszcze 70 lat po zejściu takiej np. Dody z tego świata wytwórnie będą się pławić w pieniądzach, zakładając oczywiście zainteresowanie rynku...

    To tak jakby usiąść z kalkulatorem na grobie artysty na 70 lat i przez ten czas liczyć sobie SWOJE zyski z tytułu tego co kiedyś stworzył...

    26-04-2009, 19:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nieartysta
    [w odpowiedzi dla: ~qwe]

    Dopóki artyści będą się pozwalać pędzić jak barany na rzeź przez duże wytwórnie muzyczne dopóty nic się nie zmieni. Tylko całkowicie nowy model dystrybucji, promocji i sprzedaży rozwiąże problem.

    Ale jak wiadomo, "majors" nie zarżną kury znoszącą złote jaja.

    26-04-2009, 20:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PRZEMKOO21

    Bogurodzica tantiemy za nieodważanie proszę wpłacać na KONTOO.....

    27-04-2009, 20:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy