Porównaj sobie technicznie i merytorycznie ofertę "Premiere" z "Cyfrą+", pozatym że w jednej po polskawemu bełkoczą ku uciesze motłochu. Niemcy natomiast coraz częściej emitują filmy po angielsku, w HD, z fonią 5.1, z innymi szykanami których w przaśnej, wiejskiej "cyfrze" nadal nie uświadczysz.
Gó.niane chińskie komórki, pseudotelefony za grosze, oglądanie e-spamu - to wszystko obyczaje POlaczka, tego z z trzydziestostoletniego opla pędzonego propanem z butli, POdartych skarpetek, kredytu na telewizor, i roboty na umowę w kanalizacji.
A "Cyfra+" to muł i dno, sto lat za "Premiere" - techniczne dno i muzealne "premiery" u oszustów i złodziei, kolesi pijaczka Rywina.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.