
Cóż, mniej precyzyjną informację można uzyskać od operatora, poza tym jeśli kogoś nie ma w domu to już całkiem nieprzydatna informacja... Ale panom z Brukseli "Centralna baza abonentów" odpowiada...
Poza tym może byśmy napisali:
Państwa członkowskie sfinansują 85% poprzez UE a resztę samodzielnie?
Albo jeszcze lepiej:
Mieszkańcy UE sfinansują...
Taka baza powinna być już dawno. Służy do lokalizacji dla służb ratowniczych a nie dla widzimisię Brukseli.
Jak zatelefonuje dziecko, to czasami tylko zna dokładny adres. Dotyczy także połączeń z GSM'ów w obcym dla telefonującego miejscu. Ja jako ratownik przedmedyczny i PM dla telekomów w pełni rozumiem potrzebę centralnej bazy.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |