Albo mi sie zdaje albo ten "ficzer" byl dostepny na XP? Wczesniej chyba tez. Jednak tutaj nie chodzi o wylaczenie IE ale o jego wywalenie. Z drugiej strony jego wywalenie bedzie teraz polegalo na usunieciu plikow ktore nie zostaly zaladowane. Teraz tylko pytanie czy IE bedzie mial jakies dodatkowe pliki do ladowania oprucz biblioteki w stylu "jestem IE a ta biblioteka to tylko dla picu".
Wcześniej i teraz można tylko usunąć skróty do programu. Także nie można go uruchomić na przykład z menu start. Ale wystarczy wpisać iexplore.exe w aplikacje uruchom i się uruchomi. Teraz aplikacja iexplore.exe będzie przsuwana do bufora z którego będzie mozliwość jej przywrócenia. Wpisanie polecenia iexplore.exe w aplikacji uruchom nic nie da. Pozostawione będą pliki współdzielne.

mydlenie oczy, a nie o to chodzi żeby wyłączyć IE tylko żeby domyślnie się nie instalował, bo wiadomo że jak już bedzie zainstalowany to ktoś mało obeznany z kompem bedzie go po prostu używał nawet nie zdając sobie sprawy że do otwierania stron www może używać innego programu, nie mówiąc o tym żeby zdawał sobie sprawe że może go wyłączyć gdzieś w zakamarkach panelu, to samo tyczy się WMP i innych śmieci.
mam nadzieję że komisja europejska zajmująca się tą sprawą nie nabierze się na to.
Nie dalo sie usunac. "Wylaczenie" polegalo na tym, ze instalator usuwal skroty do programu, a glowny exe otrzymywal atrybut "hidden" przez co nie byl widoczny w oknie explatarora jesli ktos mial ustawiona opcje "ukryj pliki systemowe". Ale na dysku IE ciagle byl.
W IE6 sam exe do IE byl tylko "zaslona dymna" bo calosc obslugiwaly biblioteki instalowane w windowssystem32*
Byly to pliki systemowe jadra. Obslugiwaly zarowno strony internetowe, ale tez to co wyswielal np Explarator. Dzieki temu mozna bylo zrobic myk, ze stworzyc jakas pseudo strone, napisac ze: "wlasnie wlamalem sie na twoj komputer a to jest lista twojego dysku C:". A w praktyce byl na stronie skrypt activeX ktory obslugiwal te akcje.
Watpie zeby w nowym windowsie 7 M$ dopuscil sie wylaczenia/usuniecia IE. Pewnie znow EXE dostanie atrybut ukrycia a cala reszta bedzie funkcjonowala po staremu. Dla nich usuniecie IE bylo by wielka strata, bo chocby aktualizacja windowsa - uzytkownik wiedzial by co sie sciaga, skad sciaga i gdzie sie instaluje. Poza tym odpadlo by sniffowanie klienta poprzez ukryte skrypt w obrazkach jako komentarz czy tez wysylanie klucza produktu do serwerow M$ i przetwarzanie go.
Jak ktos nie wierzy w to co pisze to niech kliknie explarator windowsa, wybierze jakies katalog, z menu Widok wybierz "pasek adresu" - wtedy bedzie widac ze sciecka jest jakas tam.... Teraz tam wystarczy wpisac URL jakiegos serwisu i dac ENTER. Strona sie wczyta bez uzycia internet explorera - no prawie bez... Wtyczki systemowe zrobia wszystko.
Moze i KE sie nabierze na ten wywod M$, ale IE czy tez OE nigdy nie byl usuwany z dysku ani tez wylaczany. Watpie wiec by tym razem mialo byc inaczej....

a jestem ciekaw czy dalej DRM jest sciasle zintegrowany??
poza tym najlepiej zostac przy XP , a jak juz naprawde bedzie nie do uzytku (co narazie mu nie grozi) to przejsc na linux, przy tym co robia, jak z kazdym nowym system staraja sie bardziej kontrolowac uzytkownika innej alternatywy nie ma, chyba ze chcemy sie stac niewolnikami systemu.

Bullshit :P Da się tylko wyłączyć dostęp, a nie usunąć program z systemu :D
Mydlić oczy to ty mydlisz. Wyobrażasz sobie. Ktoś nie bardzo zorientowany instaluje Windowsa. Potem okazuje się, że nie ma przeglądarki internetowej i musi doinstalować. Jak się dowie że sa inne przegladarki zawsze będzie mógł zmienić.
Lepszym rozwiazaniem była by mozliwość wyboru między instalacją automatyczną a manualnną. Domyślnie była by ustawina automatyczna. W manualnej była by mozliwość wyboru.
Na płycie z windows nie powinno być żadnej przeglądarki i windows powinien być tańszy w związku z tym a doinstalowanie IE powinno się wiązać z dodatkową opłatą za osobny produkt.
Pewnie każdy producent sprzętu dołączał by do płyt CD ze sterownika różne darmowe przeglądarki i każdy mógł by sam zdecydować czy chce płacić czy nie.
W związku z powyższym ludzie SKAZANI na windows w związku z pracą lub zależnościami z softem typu płatnik do zus ( wiem że istnieje janosik ale to tylko przykład ) ponosili by niższe koszty zakupu systemy.
... dodatkowo proszę sobie wyobrazić dużą firmę gdzie jest kilkaset kopi windows gdzie nie ma IE ( bo jest zbędny - firma nie umożliwia pracownikom buszowanie w sieci ) ... taka firma poniosła by niższe koszty zakupu. Jako przykład znów mogę podać zus gdzie chyba nikt nie chce żeby ludzie pracujący na nasz koszt mogli za naszą kasę korzystać z sieci ... po co mamy im jeszcze opłacać przeglądarki?
"doinstalowanie IE powinno się wiązać z dodatkową opłatą za osobny produkt."
Jakby windows byl darmowy to bys pisal ze powinni za niego pobierac oplaty zeby ludzie z niego przestali korzystac? Gadasz jak potrzaskany. Wedlug ciebie najlepszym rozwiazaniem bylby windows za 100k zl tak zeby nikogo nie bylo na niego stac. Wtedy tylko linuks by zostal. IE akurat jest darmowe wiec dlaczego ma byc za to pobierana oplata?
IE nie zawsze było darmowe, tak zniszczyli Netscape'a (i nie powiesz mi że IE było lepszą przeglądarką), zaczeli dodawać ie za darmo.
Mieli o to proces antymonopolowy, ale Sąd Najwyższy (czy jak sie to tam w usa nazywa) uniewinnił ich, karą miał być podział firmy na M$ od przeglądarek i M$ od systemów.
Ciekawe jest że dali sporo $ na kampanie Busha przed uniewinnieniem...
KE powinna im zbanować wersje OEM i sprzedawanie komputera z systemem na pokładzie.
Nie ma takich akcji, że user myśli, że windowsa dostaje w prezencie do komputera, dostaje do łapy pudełko z windowsem, po normalnej microsoftowej cenie i książke pt. "Komputer dla opornych. Jak nie dać się wyruchać przy zakupie"...
Odrazu zleźli by z cen z dupy typu 700zł za chujowy system, skończyłoby sie eldorado, ludzie przestaliby używać tego gówna, koniec pierdolonych robaków i duże ograniczenie spamu.
Ale nie, społeczeństwo trzeba trzymać krótko za ryj a to windows akurat znakomicie wspiera, chociażby brak szyfrowania w systemie, gówniany komunikator microsoftu itp...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.