Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Noctis

    Z dużym trudem dobrnąłem do końca... Czułem się zupełnie jakbym czytał jeden z nie-technicznych artykułów na stronach Microsoftu. Doprawdy, takiego natłoku bełkotu i "świetlanych wizji przyszłości" dawno nie uświadczyłem...


    "Enterprise 2.0 to także oszczędności dzięki modelowi sprzedaży oprogramowania SaaS. W modelu SaaS oprogramowanie sprzedawane jest w cyklu miesięcznych opłat, gotowe do użycia zaraz po zakupie, bez długotrwałych i kosztownych wdrożeń, bez udziału IT."

    Taaaaak... Nic tylko siąść i używać... Przykro mi bardzo, ale nie stworzono jeszcze oprogramowania, które potrafiłoby czytać w myślach. A nawet gdyby powstało, miało by wyjątkowo duże trudności z właściwą interpretacją tego co z naszych makówek wyczyta.


    "Zapewne model licencji SaaS (Software as a service) ułatwi zakup oprogramowania – oddając możliwość decyzji wprost do działów R&D i Marketingu."

    Oddajmy decyzję w ręce działu marketingu, tak. Cudowny pomysł... W końcu oni najszybciej i najlepiej potrafią rozpoznać najwłaściwsze dla naszej firmy oprogramowanie. A podejmując decyzję będą się kierować wyłącznie przesłankami merytorycznymi i 100% obiektywizmem. Chyba powinienem wysłać to na Basha...

    08-01-2009, 10:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lukasz

    Czy ktoś to czytał przed opublikowaniem? "Dziś w 2008" - o ile się nie mylę, mamy rok 2009

    08-01-2009, 10:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • elearning-20
    m

    Zarządzanie wiedzą to bardzo ciekawy temat i niewątpliwie warty uwagi. Jednocześnie odnoszę ciągle wrażenie, że ilekroć czytam o KM to związane jest ono wprost z technologią i jak autor wspomina

    "Dzięki tanim narzędziom (z zaszytymi wewnątrz dobrymi praktykami) także MSP mogą korzystać z dobrodziejstw tej dziedziny nauki."

    Moim skromnym zdaniem najpierw całe przedsiębiorstwo, włącznie z osobami decyzyjnymi musi dorosnąć do KM i opracować jego strategię, a dopiero później zastanawiać się jaka technologia może tę strategię wspomóc.

    Jeśli nie będziemy mieli pomysłu jak Zarządzanie Wiedzą zorganizować i w jaki sposób (wpisując się w szersze strategie biznesowe) ma wpłynąć na jakość, szykość i efektywność działania przedsiębiorstwa to nawet najlepsza technologia nam nie pomoże. Raczej uwidoczni wszystkie nasze braki, błędy, niedociągnięcia.

    08-01-2009, 10:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tomek Karwatka

    Dzieki za opinie i konstruktywna krytyke. Zgadzam sie, ze KM to przede wszystkim element strategii firmy - narzedzia dopiero pozniej. Niemniej jak mi sie wydaje sa one istotnym elementem i moga miec znaczacy wplyw na powodzenia wdrozenia. Dlatego tez E20 moze tutaj okazac sie ciekawym trendem.

    Za pomylke w dacie przepraszam. Tak to jest jak się na przełomie roku opracowuje tekst.

    Tekst nie ma zabarwienia technicznego i być może dlatego dla Noctis wydał się tak bardzo trywialny. Starałem się balansować pomiędzy kwestiami merytoryki związanej z KM a technologia tak aby nie przesadzić w żadną ze stron. Na przyszłość postaram się lepiej to zrobić. Dzięki za feedback!

    08-01-2009, 18:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • elearning-20
    m
    Użytkownik DI elearning-20 (3)
    [w odpowiedzi dla: ~Tomek Karwatka]

    Oczywiście technologia jest konieczna jeśli chodzi o wdrożenie KM. Nie mnie jednak w wielu firmach obserwuje się wielki pęd do tego, aby kupić oprogramowanie wspierające KM w pierwszym rzędzie, a dopiero później zastanawiają się co z tym oprogramowaniem zrobić.

    Takie podejście wiele firm sprowadziło na manowce porażki powodując, że kolejne instytucje KM-u się obawiają.

    Moim zdaniem rozwiązaniem jest zrozumienie procesów uczenia się, wydajności i problemów biznesowych, dla których KM może być rozwiązaniem. Dopiero wtedy należy wybrać skalowalną technologię i narzędzie, które pozwolą nam dostać się w miejsce o którym mówią prospekty reklamowe KM.

    Bazując na badaniach Marc'a Rosenberg'a [1] stwierdzić można, że element ludzki zarządzania wiedzą jest tak samo istotny, jeśli nie ważniejszy, jak komponenty technologiczne.

    Jednocześnie będąc fanatykiem technologii związanych z wiedzą oraz e-learningiem, muszę powiedzieć:

    Do not put all your chips into technology
    -------
    1. http://www.marcrosenberg.com/

    08-01-2009, 18:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tomek Karwatka
    [w odpowiedzi dla: elearning-20]

    Tak, dlatego tez wlasciwie wszystkie wieksze wdrozenia KM odbywaja sie z konsultantami, ktorzy tworza odpowiedni klimat dla KM.
    Zgadzam sie z Toba w zupelnosci.

    08-01-2009, 20:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~szyja

    Koncentrować powinniśmy się na tym czego firma potrzebuje. A jak to nazwiemy, enterprise 2.0 czy enterprise-liczba^urojona, ma drugorzędne znaczenie
    (http://ars.userfriendly.org/cartoons/?id=20061201)

    To, że technologie zarządzania wiedzą adaptują sprawdzone elementy internetowej interakcji społecznościowej jest zrozumiale. Najważniejsze jednak, żeby się skupić na rozwiązywaniu rzeczywistych problemów. Zarządzanie wiedzą znaczy wiele rzeczy, dlatego przede wszystkim trzeba zdefiniować oczekiwania. A dopiero potem, zależnie od nich i własnych możliwości decydować się na wdrożenie platform jak Microsoft SharePoint czy też open source Jumper 2.0 lub rodzimych produktów jak BusinessWiki Divante lub BrightLight.

    31-01-2011, 01:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy