
problem w tym, że ludki jakoś nie przywykły do nowości a na dodfatek nie czytają takich treści jak "polityka prywatności" itd.
swiadomość odnośnie zagrożeń płynących z sieci (może nie tyle z sieci co wynikająca ze zwykłej niewiedzy ) rośnie ale wciąż za wolno.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.