
Do mnie listy priorytetowe dochodzą po nie wcześniej niż 10 dniach, zwykłe po 10-14 dniach. I to niezależnie od miejsca wysłania listu! To jest k***a skandal!!!

Do mnie przesyłki priorytetowe dochodzą po nie wcześniej niż 10 dniach, zwykłe/ekonomiczne po 10-14 dniach. I to niezależnie od miejsca wysłania listu! Żebym jeszcze mieszkał na jakimś odludziu, ale te wszystkie rzeczy dzieją się tuż pod Warszawą. To jest k***a skandal!!!
Zwykle paczki dochodzą po ok. 14 dniach a maja być dostarczane do góra 7 dni! Priorytet teoretycznie powinien być wysłany jeszcze w dniu nadania zaś do odbiorczy powinien trafić już na następny dzień zaś w praktyce zajmuje to 3 do 7 dni! Najczęściej paczki przychodzą uszkodzone - pracownicy nie wiedzą że nie należy chodzić butami po kopertach bąbelkowych. Mam nadzieję że wkrótce doczekam takiego dnia kiedy ten komunistyczny relikt przeszłości zostanie zrównany z ziemią.
nie zamierzam bronic Poczty ale...
paczka/list priorytetowy nadany do godz. 15-tej wychodzi tego samego dnia, po 15 dnia następnego i w/g regulaminu Poczta musi ją dostarczyć najpóźniej 4 dnia roboczego, dopiero po tym terminie mamy uprawnienia do reklamacji, do mnie najczęściej list/paczka priorytetowa dociera w ciągu 1-2 dni od nadania i mieszkam w małym 13-tysięcznym mieście, oczywiście w takich okresach jak teraz przed świętami to co wyrabia Poczta woła o pomstę do nieba, ale bez przesady w normalnym okresie jak piszecie 10-14 dni priorytet to rzecz jak dla mnie niemożliwa i nie do przyjęcia
Ja osobiście nie miałem problemów z PP jako "klient", ale w większych miastach ci biedni ludzie faktycznie muszą czekać i czekać na swoje paczki.
Tutaj podstawą jest zmiana prawa żeby pozbawić PP ustawowego władania na rynku przesyłek. Po zmianie prawa, trzeba ten moloch sprywatyzować bo jak narazie to MY(podatnicy) do tej instytucji dopłacamy.
Pisze o PP jako instytucja, bo trudno nazwać ten dziwaczny państwowy twór firmą.
W badanym okresie, jak sobie przypominam, paczki prior. dochodziły w 2..3 dni a wysłane w piątek były we wtorek (mieszkam w większym mieście ale poczta mniejsza). Na szczęście przed świętami nie było źle (a dobrze też nie) - 2 paczki na drugi dzień, 1 wysłana w piątek była we wtorek, 1 wysłana 22 gru przyszła z drugiego końca kraju w Wigilię - chyba większość ludzi wybrała kuriera...
beznadzieja w tej poczcie. Juz trzeci list nie dotarł do mnie ... paranoja a paczki wracają do nadawcy z dopiskiem "nie odebrano w terminie" a ja nie dostałem, żadnej avizy (czy jak się to pisze) to chyba ich biznesem aby dostarczyć mi ta paczkę a nie ja ją mam jeszcze sobie odebrać ... w końcu za co płacę 40zł za marną paczkę 2.5kg? Maskara, jestem stanowczo niezadowolony z pracy naszej poczty.
montować sobie skrzynki na listy ,gdzie mam włożyć to awizo
jestem zrozpaczona, musiałam odesłac listem wartosciowa przresyłk,ę, jednak, w ty czasie byłam chora, zrobiła to wiec za mnier młodsza siostra,kora pomysliła pzresyłke polecona z prioryretową/// wysłała listem priorytetowym bez potwierdzenia nadania, ani odbioru...
Wartosc pzresyłki to ok 2 tys...przesyłka nie została dostarczona...i pewnie juz nie distanie , mineło 2 tyg...
Nie wiem co teraz zrobic...Jestem załamana./..
Jestem przerażona, wczoraj wyczytałam w prasie
że gospodarstwa domowe zużywające więcej energi
elektrycznej bedą miały wyższą stawkę za kiilowat niż te co zużywają jej mniej to znaczy, że rodzina z trojgiem dzieci będzie drożej płaciła za energię niż bezdzietne małżenstwo - paranoja. Becikowe przeznaczać na energie.
ja mam tak samo wysłałem literm priorytetowym dokumenty pokićkało mi sie z poleconym i szlag trafił przesyłkę a pani na poczcie wzrusza ramionami i mówi ze tak sie zdarza qrwa na każdą usługe musi być reklamacja niestety nie na tą to ja sie pytam za co sie qrwa płaci???
Ja również jestem zbulwersowana pracą Poczty Polskiej - może ktoś wie jak zbojkotować Pocztę Polską? Może jakaś petycja? Ja, moja rodzina, przyjaciele, znajomi chętnie złożymy na niej swój podpis! Priorytety dochodzą po 11 dniach czekania na list, który miał ze względu na pośpiech dojść 9 dni temu. Listy przychodzą porozrywane. Albo trzecia skarga: listy nie przychodzą wcale. To się nadaje do audycji Pana Weissa jak nic.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.