
Pani prezes UKE, niech najpierw sama się podzieli. Nie ma to jak misja zniszczenia za wszelka cenę TP.
A Pan Cardill ma coś do powiedzenia merytorycznie w temacie, czy tylko przyszedł na DI sobie ponarzekać pod każdym artykułem, nawet jak nie ma nic sensownego do powiedzenia?
Jeśli Pan Cardill ma zastrzeżenia do działania Pani Prezes UKE, to od razu zapytam jaką ma lepszą propozycję, aby zwiększyć równowagę sił pomiędzy podmiotem obecnie dominującym, a konkurencją.
Co do zarzutu, że Pani Prezes UKE ma na celu "zniszczenie" - a raczej mocne podkopanie pozycji TP - jest to przysłowiowa już oczywista oczywistość :), bo jeśli ktoś ma zyskać większy udział w rynku, to ktoś musi go trochę stracić.

Oczywiście to wyłącznie TP jest zła, wszystkich oszukuje i nie daje wyrosnąć żadnej konkurencji. W tym co robi nie ma racji i powinna cicho siedzieć, ciesząc się, że nakładane na nią kary są tak małe.
Dlatego też pewnie odwołując się od durnych decyzji regulatora wygrywa procesy przed sądami wyższych instancji.
Proponuję zapoznać się z argumentami obu stron, sprawdzić jakie są udziały narodowych operatorów w innych europejskich państwach, a nie hołdować populistycznym teoriom o złej tepsie.
Bardzo łatwo jest coś zniszczyć (zawsze przecież wszystko robimy w imię lepszego), pójść najmniejszą linią oporu, bo przecież TP jako bogatą firmę stać by innym świadczyła usługi poniżej własnych kosztów.
A przecież to i tak nie jest nasza firma tylko francuska, więc kradnijmy z niej ile się da. Każda kara przecież trafia do budżetu, a wiec wyrywamy kasę francuzom...
Odechciewa mi się pisać. Zniszczmy TP, Pocztę, Microsoft, i każdą co większą firmę, toć to przecież takie kapitalistyczne niszczyć wszystkich komu się uda...
Bzdury !!!! pracuję w TP i ta firma faktycznie wymaga albo nacjonalizacji albo likwidacji, zresztą jeżeli poczekać jeszcze parę lat ulegnie samolikwidacji - zero inwestycji, totalna centralizacja i wypływ kapitału z kraju. Pani Streżyńska próbuje naprawić błędy tych co podjęli decyzje o prywatyzacji Tepsy - życzę powodzenia.
Ironia w pierwszym akapicie jest zupełnie niepotrzebna i niemerytoryczna.
Oczywiście, że TP nie daje wyrosnąć konkurencji, bo nie jest instytucją charytatywną, tylko biznesem od zarabiania pieniędzy. Trzeba ją podzielić, aby zlikwidować istniejący obecnie konflikt interesów - niepozwalający na zdrową konkurencję pomiędzy podmiotami na rynku - pomiędzy udostępnianiem infrastruktury klientom detalicznym bezpośrednio (bardziej opłacalne) i udostępnianie jej klientom detalicznym poprzez konkurencyjne firmy.
Akapit drugi jest całkowitą nieprawdą - TP przegrywa z UKE praktycznie każdą rozprawę przed kolejnymi instancjami sądów. Do sprawdzenia na stronach uke.gov.pl. Proszę więc nie wprowadzać mniej zorientowanych czytelników w błąd. Czy robi to Pan celowo, czy z ignoracji, nie wiem i to nieistotne.
Reszta Pana komentarza to już popłynięcie w demagogię i pustosłowie. To nie jest żadne niszczenie, to budowanie - ładu i równowagi na rynku telekomunikacyjnym. TP mając infrastrukturę i równocześnie oferując produkty klientom detalicznym nie jest zainteresowana udostępnianiem infrastruktury konkurencji, natomiast po podziale na dwie firmy, firma TP-Infrastruktura będzie oferować dostęp do swojej sieci na równych zasadach wszystkim firmom, czy to TP, czy Netia, bez różnicy.

tepsa to krzyczy i zawsze krzyczec bedzie. inwestuje w prawnikow, to tez wygrywa co jakis czas w jakims sadzie - jak to im sie nie udaje, to odwoluja sie w nieskonczonosc, albo skarza do "mamusi" we francji, zeby troche ponaciskala na polske i unie.
tak samo krzyki byly jak praktycznie tylko w tepsie byl internet i kosztowal kupe kasy. kilka decyzji UKE i w koncu powoli dorabiamy sie szybkich laczy w sensownych cenach - nie chce myslec jakby to bylo, gdyby nikt nie regulowal tepsy..
"konkurencja" to tez nie wszystko - mielismy 3 "starych" operatorow i konkurencja byla taka sobie. operatorzy krzyczeli i krzycza, ze sie nie oplaca, ze to, ze tamto. powstalo Play i okazuje sie, ze nawet placac za roaming w Polsce, mozna stawiac drogie nadajniki, a i ceny miec mocno konkurencyjne.
tak wiec moral jest taki, ze firmy zasiedziale zawsze krzycza, ze sie nie oplaca, ze sie nie da, zawsze tez sa obyte w wykorzystywaniu prawa na swoja korzysc - a to tylko oznacza, ze im sie nie chce, bo maja zyski nie zmieniajac nic - a nie koniecznie, ze to prawda.

Kolego, z całego serca Ci życzę, wybuduj sieć, wybul kupę kasy, niech Ci ta sieć powoli zacznie się zwracać a wtedy wejdą przepisy, które w imię zdrowej konkurencji będą nakazywały Ci udostępniać swoje nadajniki po konkurencyjnych cenach, bo przecież nie może być monopolu. Może wtedy zrozumiesz o czym piszesz. Aha i nie zapomnij oferować klientom super fajne telefony za 1zł i do tego rozmowy za 20gr.

"TP mając infrastrukturę i równocześnie oferując produkty klientom detalicznym nie jest zainteresowana udostępnianiem infrastruktury konkurencji, natomiast po podziale na dwie firmy, firma TP-Infrastruktura będzie oferować dostęp do swojej sieci na równych zasadach wszystkim firmom, czy to TP, czy Netia, bez różnicy."
I to jest właśnie najwspanialszy pomysł prawda? Podzielić firmę tak, żeby sama sobie musiała płacić za coś co wcześniej wypracowała.
I ktoś tu się dziwi, że TP nie inwestuje...

jak ja lubie takie "argumenty".
prosze bardzo - daj mi kolego taki budzet jaki ma TP, to ci wybuduje siec i bede ja udostepnial i cieszyl sie, ze jestem monopolista.
i juz nie przesadzaj, ze tepsa dopiero co powolutku osiaga rentownosc, bo tylko pokazujesz, ze nie masz elementarnej wiedzy w temacie.

ah - tu mnie masz - rzeczywiscie na rynku komorkowym sytuacja wyglada inaczej.. ale czekaj.. hmm.. porownaj sobie taryfy jednej z zasiedzialych sieci i nowego Playa.
Play musi placic za roaming Plusowi niemala kase, dodatkowo placi wiecej innym operatorom, niz oni jemu za polaczenia miedzysieciowe (mimo to starzy operatorzy serwuja swoim klientom znacznie wieksze ceny do Play). buduje ciagle nadajniki 3G (i od kiedy maja licencje na kolejna czestotliwosc 2G).
a telefon? interesujacy mnie telefon w Play 1PLN (abo 45PLN), ten sam telefon przy taryfie 55PLN w Plusie kosztuje 149PLN (np. w Orange przy 55PLN - 179PLN).
i o dziwo mimo iz Play ma preferencyjne stawki MTR przez jakis czas nie tylko nie boi sie ich likwidacji, ale i nawet bylby tym zainteresowany i nie straszy, ze kaze placic swoim klientom za odbieranie polaczen (w przeciwienstwie do wielkiej trojcy).
jezeli chcesz jeszcze troche pomyslec - to pomysl dlaczego przy roznicy stawki MTR rzedu 20gr, minuta rozmowy do play u starych operatorow to 35gr wiecej?
to jak to jest kolego cardill - mamy szalencow czy jednak ten interes sie oplaca?
dodam na koniec, ze Play nie jest ewenementem na rynku - w europie jest wielu operatorow "niezaleznych" (tzn. nie bedacych firma-corka Orange, T-Mobile i Vodafon), ktorym o dziwo sie oplacaja rzeczy, unowy i inwestycje, ktore nie moga przejsc przez glowe prezesom tych 3 pozostalych.
wszystko byłoby ok
tylko skąd ogromne zadłuzenie sieci Play i plany sprzedaży tej marki przez operatora P4 jakiejś firmie z Półwyspu Arabskiego.
telefony w ofercie Play - ciagły brak (szukaj artykułu parę dni temu na DI)
muszę tu wtrącić - stawki w biznesie (a tu ostatnio Play atakuje innych) są u innych operatorów nizsze niż w reklami Play (tej porównawczej) Orange - już od 30 groszy, ERA od 28 groszy nie wspominając wewnątrz sieci...
Play nie zachwyca mnie - pisałeś o rozbudowie nadajników 2G i 3G - jak na razie wyniki baaardzo mizerne
w porównaniu z Plusem i Erą..................
.............................................
.............................................
i mam tu na myśli jedynie tempo rozwoju, a nie istniejącą bazę.
w sumie zanim do takiego Pobierowa nad morzem Play zrobi swój (swój) zasięg to inni już będą w stodole na głuchej wiosce..( moje priv zdanie ) i chyba się nie mylę biorąc pod uwagę odstąpienie od przetargu przez P4(Play)

>> Play nie zachwyca mnie - pisałeś o rozbudowie nadajników 2G i 3G - jak na razie wyniki baaardzo mizerne w porównaniu z Plusem i Erą
Play: 21 miesiecy dzialania, 2371 stacji = 112 stacji/miesiac (Play ma koncesje na czestotliwosc 2100 - 2370 koncesji, wiec wykorzystuje je wszystkie)
Plus: 146 miesiecy dzialania, 13450 stacji = 92 stacje/miesiac
Orange/Idea: 129 miesiecy dzialania, 10274 stacje = 79 stacji/miesiac
Era: 147 miesiecy dzialania, 8641 stacje = 58 stacji/miesiac
Tak wiec nie wiem czy tak kiepsko z ta dynamika..
warto tez zauwazyc, ze stacji 3G (na ktore praktycznie jedynie do tej pory Play mial koncesje) ma wiecej jedynie Plus (o 1/10), chociaz jestem swiadom, ze to srednie porownanie.
ogromne zadluzenie, bo Play dopiero zaczyna - inwestycje tego typu nie zwracaja sie po roku, zwlaszcza, ze Play nie ma tego komfortu, ze jest pierwszy na rynku, lecz ma 3 silnych konkurentow.
a co do sprzedazy - warto czytac ze zrozumieniem - nie P4, a islandzki fundusz Novator - jeden z udzialowcow. nie sprzedaje, bo Play sobie zle radzi, lecz jest to wynik kryzysu finansowego, ktory jak wiadomo mocno uderzyl w islandie. wlasciciele novatora kontrolowali drugi z islandzkich bankow, ktory zostal znacjonalizowany - co powoduje, ze novator nagle stracil zrodlo finansowania swoich spolek. co ciekawe - novator sprzedal swoje udzialy we wszystkich sieciach telekomunikacyjnych oprocz wlasnie Play'a.
i Play nie odstapil od przetargu - wygral (i to ze znaczna przewaga w porownaniu z 3 pozostalymi operatorami) przetarg na 2 rezerwacje czestotliwosci, wybral jedna - to pewna roznica.
na koniec musze dodac - nie pracuje dla Play - naprostowywuje jedynie "fakty". nie twierdze, ze oferta we wszystkich mozliwych ukladach Play jest najlepsza. z tego co wiem - play dopiero zaczyna z oferta biznesowa, przy ciaglym roamingu GSM z Plusa moze byc trudno oferowac stawki ponizej stawki MTR - to moze byc przyczyna mniej konkurencyjnej oferty akurat w tej dziedzinie. nikt nie jest idealny - warto jednak miec na wzgledzie, iz siec jest stosunkowo mloda (niektore MVNO sa starsze) - a jednak radzi sobie niezle. osiaga zalozone cele (a nawet wiecej), inwestuje we wlasna infrastrukture. moze jestem nieobiektywny - bo po cichu kibicuje tej sieci. nie ma rzeczy idealnych, tak wiec i Play taki nie jest, niemniej jednak mysle, ze m.in. dzieki takim niezaleznym operatorom robi sie jakas konkurencja - zasiedzialej trojce niespecjalnie sie spieszy do klienta.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.