
A niby jak mają realizować to sprawdzanie? Włamywać się na kompy, czy może każdy będzie musiał posiadać jakiś magiczny programik, przez który policja sobie sprawdzi zawartość dysków? A może taki programik już jest zainstalowany na każdym komputerze, tylko nikt nic nie mówi?
Trzeb będzie się zainteresować jakimś bardziej egzotycznym OSem, albo zbudować jakąś macierz firewalli i ruterów :)
No ciekaw jestem. Cóż, na razie tylko MS Windows pozwala na tego typu rzeczy. chmod 750 utrudni pracę troszkę :P
Ale nadal mnie ciekawi to że podejrzanego lub kogoś na którego mają dowody (o które w świetle nowych przepisów znacznie łatwiej będzie bo byle co można użyć) nie sprawdzą "osobiście" tylko zdalnie. Że niby co.
"Uprzejmie informujemy że jest Pan winny zarzutowi pedofili, trzykrotnego morderstwa i kradzieży cukierków firmy Mentos ze sklepu spożywczego na przeciwko. Proszę uprzejmie o poczekanie 10 min, ktoś z nas Pana odbierze..."
Ciekawe komu płacą za tego typu pomysły ?
PS: AnkaZ. Teraz jak Unia będzie Cie podejrzewała o coś to od razu dostaniesz z 2Mbit na ich koszt i Windows Viste :-D
po raz kolejny ktos ma ochote tworzyc wielkie policyjne panstwo, ale jak widac na szczescie jest przy tym kompletnie nieudolny. Przeciez pomijajac juz sprawy czysto ideologiczne ( wolnosc slowa, domniemanie niewinnosci itd. ) to technicznie JEST TO NIEMOZLIWE. No chyba, ze przekonaja kazdego przestepce by powylaczal wszystkie firewalle ( +NAT ), aviry, pozniej odszyfrowal zawartosc swoich dyskow, podlaczyl kamerke internetowa i pstryknal fote zostawiajac na pulpicie plik o nazwie my_face.jpg ( moja_twarz.jpg ) pozniej szybki skanik odciskow na domowym All In One i podobny pliczek, wreszcie zainstalowal jakis syfiasty rezydentny programik lub odpalil wczesniej przygotowany aplet - oczywiscie z konta SU.
A jesli to oni sami mieliby sie wlamywac - powodzenia na procesach o odszkodowania..
Taa czuje, ze pomysl odniesie niespotykany dotad sukces ;)
pozdrawiam

zastanawiam się nad średnią wieku pomysłodawców tak idiotycznych rozwiązań. i gotów jestem się założyć nawet, że większość z nich zatrzymała się na etapie filmów s-f z lat siedemdziesiątych.
płodzą staruchy takie wynalazki, że dostaję wytrzeszczu kiedy to czytam. zakładając, że kiedyś tam uda się wprowadzić takie przepisy, to dopisanie odpowiednich procedur i regulacji do nich zajmie tym gamoniom tyle czasu, że kiedy się ockną nie będą już władni by wprowadzić w życie.
taką mam nadzieję przynajmniej :)

ale brakuje mi informacji czy zdalne przeszukiwanie bedzie prewencyjne - czyli trzepia wszystkie kompy jak lecie, czy jak juz bedą mieli podejrzanego.
kiedys bylo juz glosno ze policja w niemczech wlamywala sie i kopala po hdd


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.