
Rodzice powinni wymusić, by w przedszkolach nie było telewizorów. Dzieci powinny się tam socjalizować, a nie uczyć się z ekranu wzorcowym postaw konsumenckich.

@luste: to fakt. problem tylko w tym, że "zabiegani" (ja to tłumaczę "wygodni") rodzice rzadko interesują się co ich pociechy w przedszkolu robią. zaprowadzić... i po kłopocie. a w przedszkolu... no cóż... z wychowawcami bywa różnie.
byłem świadkiem lekcji informatyki w szkole podstawowej (mała miejscowość, mała szkoła, nieliczna klasa) polegającej na rozdaniu przez nauczycielkę płytek z grami (podobno edukacyjnymi). ręce mi opadły...
przestałem sie dziwić czemu mój brat za najgorsze wyzwisko uważa "ty nauczycielu!". co nie zmienia faktu, że to rodzice ponoszą winę, bo nie interesują się tym jak wygląda edukacja ich pociech. no może dopiero wtedy kiedy ich pociecha wyląduje na komisariacie za rozbój albo jako ofiara...
Kiedy w końcu ktoś się wkurzy i pośle te organizacje do diabła? Te działania są wątpliwe moralnie, prawnie i szkodzą całemu społeczeństwu. Kultura jest dobrem wspólnym. Owszem, artysta ma prawo do wynagrodzenia ale za jego pracę. Płacenie za ilość głośników w lokalu czy za posiadanie tv jest idiotyzmem.
jeszcze trochę to będą pobierać o każdej osoby, która się urodziła... po przechodzą koło sklepu mogła zobaczyć kawałek filmu/audycji... przecież to absurd z tymi tantiemami.. to tak jakby glazurnik położy Wam w domu płytki a potem kazał sobie płacić od każdej osoby, która będzie po nich chodzić oprócz właścicieli... bo to już publiczne pokazywanie i wykorzystywanie jego pracy... w normalnym życiu takie pomysły to absurd!!! w artystycznym świecie norma... to skoro sztuka ma być biznesem to niech będzie jak reszta na normalnych zasadach!!!
Na szczęście przynajmniej w Polsce instytucje naukowe, edukacyjne, oświatowe i kulturalne mogą korzystać z dobrodziejstw kultury bez opłat. W tym muzyki i filmów. Tylko pilnujmy, żeby pazerne św… z zaiksowatych organizacji nie przelobbowały zmiany tego prawa.
Warto by też promować takie rozwiązania prawne w reszcie Europy (i świata).
~ehehe, na dobra sprawe, glazurnik, moze swych praw dochodzic juz dzis
ale .. zastanawiam sie wlasnie czy ja zmuszany do nieswiadomego/przymuszonego korzystania z utworow, nie mam prawa domagac sie czesci pobranych przez autorow tantiem .. z odszkodowaniami za brak owych korzysci
Ale w Irlandii musiałby się najpierw zarejestrować w urzędzie patentowym =D


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |