Wolność to wolność, również do zmawiania się.
Nie wiem jak w USA ale w Europie ilość operaorów jest mocno ograniczana przez rządy i to jest przyczyną małej konkurencji. Jeżeli jest wolność gospodarcza to zawsze sie znajdzie ktoś kto się wyłamie ze zmowy.
Jeżeli przyjeżdżają panowie z szerokimi karkami itd. to nie jest to wolna konkurencja tylko przestępstwo i po to płacimy podatki by policja się tym zajęła.
Skoro już się ograniczyło to należy przestać ograniczać a nie jeszcze bardziej ingerować w dobrowolne umowy między obywatelami.
Jakież to dość poważne uzasadnienie ma ograniczenie ilości operatorów? Jedynym ograniczeniem jest dostępność częstotliwości ale to można sprawiedliwie rozdzielić sprzedając na licytacji.
Gdyby w polsce wszyscy podnieśli ceny dwukrotnie to nie czułbym się z tego powodu uszczęśliwiony ale nadal bym uważał, że usługodawca ma pełne prawo do kształowania swojej oferty wedle własnego uznania, najwyżej ograniczyłbym korzystanie z telefonu. I tym sie właśnie różnie od socjalistów.
Możesz wyjaśnić o co Ci chodzi z tym rozdawaniem z cudzego? To właśnie urzędnicy chcą rozdawać z cudzego dyktując firmom jakie umowy mogą zawierać z klientami.

Wiele osób ma poglądy lewicowe, nawet o tym nie wiedząc. A fakt głosowania sprzecznego ze swoimi poglądami to efekt niewiedzy, mody i "owczego pędu".

Do tego jest właśnie potrzebny lewicowy rząd, który będzie bronił człowieka, a nie korporację.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.