Witam
Nie jestem do konca w temacie , gdyż sam nie posiadam , nasuwa sie Mi jednak pytanie czy w umowie jest zapisane że muszę korzystać z ITunes, że muszę posiadać dostęp do internetu, itd...
IMHO jeżeli zakupiłem urządzenie (Smartfon)bez tzw promocji czyli za pełną cenę to nie powinien on mieć ograniczeń typu simlock, czy inne podobne , czyli funkcje zależne tylko od urzadzenia , zawsze gdy włączone, a funkcje dostępne po zalogowaniu się do sieci operatora po włożeniu do urządzenia w odpowiednie gniazdo karty SIM i jeżeli to potrzebne wpisaniu kodu PIN pozwalającego na zalogowanie do sieci
Uruchom wirtualną maszynę z XPkiem. Tak byłoby najprościej, jeśli nie chcesz skorzystać z rady Grega ;)
Nie jestem fanem Apple, ale niestety z przykrością stwierdzam, że ponad połowa z Was nie ma zielonego pojęcia o czym pisze. iPhone widziała pewnie tylko na reklamie... no może jeszcze u operatora albo u kolegi w ręku.
Czemu nikt z Was znawcy gustu, designu, technologii i wielu innych dziedzin życia nie próbuje dyskutować z cenami np. zegarków?
Przecież kazdy z nich pokazuje czas, każdy z nich można założyć na rękę i każdy ma albo cyferki albo wskazówki. A jednak są takie po 100zł i takie po 15000zł. Tłumaczenie swojej ignorancji i wąskich horyzontów chęcią "lansu w imię niemożności kupna Escalade" jest płytkie.
Nie stać cię? Nie podoba ci się? Nie umiesz i nie chcesz umieć go obsługiwać? Nie kupuj, ale też nie oceniaj czegoś czego nie znasz.
Odpowiadam na jedno z pytań: iPhone to iPod Touch z funkcją telefonu. Nie smartphone, nie palmtop i nie telefon.
Steve Jobs powiedział: "ipod and phone, ipod and phone... iphone - do you get it?"
No to wy chyba właśnie nie łapiecie.
p.s. Moim prywatnym zdaniem menu Nokii i ich "intuicyjność i jakość obsługi" jest daleko za Sony Ericsson, a lata świetlne za iPhone.
Jeszcze jedno :=)
iPhone to GADŻET i jak każdy gadżet ma swoją cenę - nie koniecznie adekwatną do możliwości.
Posiadam iPhone 1ej generacji, jestem zadowolony i jest to pierwszy produkt Apple w moich rękach.
Używanie tej "zabawki" po prostu sprawia przyjemność, mimo tego że ma na prawdę wiele wad, iPhone jako produkt i tak będzie się bronił.
Do tego co napisał tab0reqq dodam że iPhone jest dla "wybrańców" swiadomych swoich decyzji. Ja też mam iPhone pierwszej generacji. Świadomie kupiłem go miesiąc przed premierą nowej wersji bo podejżewałem ze z tym plastikiem będą problemy, GPS nie potrzebuje a sieci 3G w naszym kraju w sumie nie ma. Jeśli ktoś nie przemyślał zakupu to ma teraz problem. A obrzucanie wyzwiskami i naśmiewanie się z użytkowników takiej zabawki jest bardzo niedojrzałe. Czemu kupiłem iPhone?? Bo nie ma patyczka, ma obudowe ze szkła i aluminium, duży dotykowy ekran, 8GB na muzyke i nie tylko, bo jest niesamowicie prosty w obsłudze i jest alternatywą dla Windows i Symbiana. Dlaczego nie Windows Mobile lub Symbian?? Windows strasznie sie muli w porównaniu do ajZabawki (przynajmniej na tych fonach którymi się bawiłem), do wygodnej obsłubi potrzebuje rysika no i to Windows-mam bo muszę. Symbian z kolei za wolno się rozwija i przestaje być alternatywą dla WinM. Szkoda bo ma potencjał, niestety trzeba się znać żeby go wykorzystać. Ja Windozów mam dość a na Symbiana nie mam weny więc zostaje "debilo-odporny" ajLans-fon.
A co do lansowania się tym telefonem to ja osobiście rzadko go na mieście z kieszeni wyciągam bo pierwsza generacja wyglada jak jakaś papierośnica - moim zdaniem
Witajcie,
osobiscie posiadam od dwoch dni iPhona (przedluzenie umowy w niemieckiej sieci). Juz po pierwszym dniu myslalem powaznie nad przekazaniem tego telefonu mojej zonie.
Majac wczesniej telefon VarioII (PDA) czuje sie jakbym zaplacil pieniadze aby czuc sie jak we wiezieniu. Posiadajac Windows Mobile moglem instalowac to co chcialem i od kogo chcialem. Teraz musialbym miec otwartego iPhona (cokolwiek to znaczy).
Co mnie juz teraz razi. Kalendarz np. Nie mozna ustawic aby dane wydarzenia powtarzalo sie np. w kazdy trzeci wtorek miesiaca. Dalej, dzwonki. Mozna jedynie wybrac to co przygotowal Apple. Tak jak napisalem wyzej, to dopiero dwa dni, zobaczymy co dalej.
Tak jak napisaliscie, to gadzet.
Pozdrawiam,
Kamil
To freerunnera kup i bedziesz mogl robic co dusza zapragnie. Poza tym za ma mniejszy ekran i apple go jedzie na youtube to bardzo fajna zabawka.
Osobiscie posiadam Nokie S60v3 i jestem z niej bardzo zadowolony - nie wyobrazam sobie latania po miescie z telefonem wyposazonym w rysik albo iGadzetem z tak okrojonymi ficzerami.
Pozdrawiam lanserke :-)
nie rozumiem po co komu potrzebna jest komorka, chyba zeby glupoty gadac i klepac nieistotne smsy caly dzien
Świadomy Ty jesteś jak Jarek.Nie posiadasz komórki ,konta w banku, prawa jazdy a internet sponsoruje zapewne mamusia z renty.Po co ty w ogóle oddychasz zabierając normalnym ludziom powietrze.Normalny truteń
palmtop (PDA) osobisty asystent cyfrowy - małe coś z systemem operacyjnym;
palmofon - PDA z funkcjami telefonu komórkowego;
smartfon - telefon komórkowy z systemem operacyjnym i bajerami z nim związanymi.
iPhone raczej pasuje do PDA z funkcjami komórki, ale kto by tam Jobbsa zrozumiał.. Dla mnie chora jest konieczność rejestrowania tego czegoś u producenta.
http://pda.p(...)phone_3g
iPhone to istotnie iPod z funkcją telefonu. Prostota obsługi ocierająca się o ubogość. Jakkolwiek potrafię to zrozumieć i uszanować. Osoby starsze niezbyt sobie radzą z "techniką" i prostota obsługi jest wówczas wartością nie do przecenienia. Taki telefonik dla babci, która lubi sobie posłuchać jakiejś muzyczki, czemu nie ? Osobiście w związku z brakiem niektórych podstawowych jak i zaawansowanych funkcji, które posiada każdy telefon w tej klasie cenowej, iPhone jest definitywnie wykluczony z kręgu moich zainteresowań. Nie rozumiem całkowicie emocji, tak negatywnych jak i pozytywnych jakie wzbudza ów produkt. Kochać go ? Psioczyć i nienawidzić ? Przecież to tylko telefon.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.