Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Raistlin

    50%? chyba wzrostu. Lubie opere i jej uzywam na codzien, ale CEO przesadzil :)

    03-09-2008, 14:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sebastien

    Niby wszystko uładzone na wierzchu, grzecznie, ale pod spodem strach przed marginalizacją opery. Sądzę, że google wykonało krok, który już zrewolucjonizował rynek przeglądarek. Do tej pory scena przeglądarek open source nie miała patrona z prawdziwego zdarzenia, tj. bardzo zaangażowanego. Teraz dostała - i to największego jakiego się da. Nie oszukujmy się, niezależnie od tego jak nazywa się przeglądarka - cel jest jeden - walka z Microsoftem o rynek nowych technologii internetowych.

    Wiele osób bardzo błędnie twierdzi, że to pojedynek z innymi platformami open source. Tak naprawdę to wstęp do walki z MS.

    03-09-2008, 14:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~infor

    Bez urazy, ale jaki to nowy krok już nie mówiąc o konkurencji??! Pobrałem i już po pierwszym uruchomieniu widać - silnik FF z ograniczeniami, więc o czym my tu mówimy? Opera chociaż na swoim silniku jedzie... eh... google się nie popisało :|

    03-09-2008, 15:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lolek

    Niezły musisz być skoro w Chrome widzisz silnik FF. Może jeszcze powiesz cóż to za ograniczenia ma silnik FF, które zauważyłeś ?

    03-09-2008, 15:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jony
    m
    Użytkownik DI Jony (70)

    Ja czekam z niecierpliwością na wersję dla OS X. Szkoda, że Google zepchnęło użytkowników makówek na dalszy plan.

    03-09-2008, 16:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Raistlin
    [w odpowiedzi dla: ~infor]

    Silnik jest Safari (WebKit) z elementami silnika Mozilli, do czego przyznaja sie sami tworcy aplikacji...

    03-09-2008, 16:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tibion

    ja wolę sprawdzoną Operkę i Firefoxa, a badziewie MS i Gogla bede omijał

    03-09-2008, 16:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)

    menedżer procesów w przeglądarce...
    eeee... to chyba nie było na poważnie ?

    03-09-2008, 18:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~czyed

    @de0: Każda karta to oddzielny proces, jak wiesza się to tylko karta którą można w każdej chwili zamknąć, a przeglądarka dalej działa. Choć "menadżer procesów" kojarzy mi się z okienkiem do zabijania aplikacji to jednak myślę, że nie o to tu chodzi.

    03-09-2008, 18:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~boogi77

    Dziwne jest to, że po włączeniu chrome można sobie bez problemu przeglądać hasła z menedżera haseł... :>

    03-09-2008, 20:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • de0
    m
    Użytkownik DI de0 (1069)
    [w odpowiedzi dla: ~czyed]

    @czyed: chyba, że tak

    03-09-2008, 20:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~marek

    @~Raistlin a jak jest napisane?

    03-09-2008, 20:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~grizzly3
    [w odpowiedzi dla: de0]

    Jak najbardziej poważnie - dzięki temu można zobaczyć, która strona najbardziej obciąża system.

    03-09-2008, 22:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Lukaszeq
    m
    Użytkownik DI Lukaszeq (302)
    [w odpowiedzi dla: Jony]

    Bo i tak wszyscy korzystają z Safari? ;>

    03-09-2008, 22:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Cardill
    m
    Użytkownik DI Cardill (922)
    [w odpowiedzi dla: de0]

    dlaczego nie? to bardzo fajny pomysł, zwłaszcza w dobie aplikacji webowych.
    Po co kilować całą przegladarkę, jak można tylko okno, które się zwiesiło. A i jakiś menadżer procesów by się przydał - fajnie zobaczyć jak własny kod obciąża procesor :)

    04-09-2008, 08:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy