No akurat publikowanie na stronie jak najbardziej podpada pod paragrafy. O wiele bardziej niż wymiana w p2p (którą na siłę podciąga się pod publikowanie).
Choć oczywiście nasze prawo dość specyficznie ocenia wagę przestępstw: do 5 lat za naruszenie prawa autorskiego, niewiele mniej niż za gwałt a chyba nawet więcej niż za rozbój...
Co wy piszecie? Grozi mu maksymalnie 2 lata pozbawienia wolności.
Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych:
Art. 116.
1. Kto bez uprawnienia albo wbrew jego warunkom rozpowszechnia cudzy utwór w wersji oryginalnej albo w postaci opracowania, artystyczne wykonanie, fonogram, wideogram lub nadanie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w ust. 1 w celu osiągnięcia korzyści majątkowej,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełniania przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo działalność przestępną, określoną w ust. 1, organizuje lub nią kieruje,
podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Kolejna brawurowa akcja policji. Od razu czuję się bezpieczniejszy.
PS. A sprawa skończy się pewnie na tym, że chłopak sali sądowej nawet nie zobaczy :P

czemu policja nie ujawniła imienia i nazwiska tego odważnego policjanta, który z narażeniem życia tak bardzo poświęca się dla dobra jednostek w walce z ogółem społeczeństwa ?
posłalibyśmy mu kartki świąteczne.
myślę, że nie tylko ja chciałbym poznać nazwisko tego bohatera.
IMHO:
1. Serwer powinien stać gdzieś na odległym końcu globu i w statusie mieć coś o ochronie swoich klientów i niegromadzeniu logów.
2. Dla bezpieczeństwa swojego właściciel strony powinien ukrywać się za jakimś proxy czy coś tam w ten deseń.
3. Strona powinna być społecznościowa, a autor (przynajmniej oficjalnie) nie powinien uczestniczyć w udostępnianiu plików.
@~marcin
2 lat pewno i tak nie dostanie, najwyżej grzywnę przyłożą, i to nie taką jak w USA (w tym tygodniu jeden amerykanin dostał grzywnę 40K$ za podobne przestępstwo) tylko mniejszą.
ale jedna rzecz, jak koleś świadomie prowadził stronę gdzie publikował czyjąś muzę, to powinien się spodziewać że mogą go namierzyć i zamknąć. mógł się chociaż zabezpieczyć jakoś


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.