Z drugiej strony głupotą jest wpinanie się do pierwszej lepszej sieci bezprzewodowej. Ludzie nie zdają sobie sprawy ile danych na ich temat może przechwycić właściciel takiego publicznego hotspota. Logowanie na większość stron odbywa się bez SSL. Hasła do smtp/pop3 też zwykle idą otwartym tekstem. Później okazuje się, że klient używa jednego hasła do poczty/allegro a czasem nawet do banku.
Z innej beczki: w wielu krajach karalne jest wpiecie sie do niezabezpieczonej sieci bezprzewodowej! To jest dopiero bzdura. Jesli ktos ma ustawione w palmtopie automatyczne laczenie sie z siecia (bo np korzyta z roznych darmowych hotspotow) i akurat zlapie siec prywatna (nazwy niewiele mowia) to popelnia przestepstwo. Uwazam ze powinno sie wrecz wprowadzic kary dla osob zestawiajacych niezabezpieczona siec WIFI, jesli ktos przypadkowo sie z nia laczac zarazi sie jakims wirusem.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |