A czy udało się komuś pracować na Windowsie zainstalowanym z pudełka?
A przepraszam, źle zrozumiałem posta. :') No, ale Microsoft mógłby wrzucić jakiś wolny komunikator do instalacji?
Jeżeli koniecznie komuś potrzebny ten wyświetlacz reklam, to może sobie uruchomić pod Wine. Protokół GG obsługuje całkiem spora liczba _porządnych_ komunikatorów linuksowych.
Niewątpliwie przeciętnemu użytkownikowi brakuje Gadu Gadu. No i wypadałoby zainstalować jakiegoś antywira i firewalla, 15 minut roboty.
Zapewne Windows powinien mieć jeszcze kilka funkcjonalności do których antymonopolowe urzędy mogłyby się przyczepić.
MiB co do "ukradzionego" linuksa to widziales cudzyslow? Nie mow ze nie zrozumiales o co chodzilo z tymi torrentami. Przez nie sie kradnie wiec jest napisane kradziony. A poniewaz nie jest to przestepstwo sa cudzyslowia.
Jesli chodzi o tego linuksa to osobiscie chetnie bym KUPIL ta dystrybucje dla swoich rodzicow. Nie jest wygodne usuwanie trojanow,spywarow czy innego scierwa z windowsa. Na linuksie raz im zainstaluje i beda mogi sobie przegladac internet,odbierac poczte i robic przelewy bez wiekszego ryzyka.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.