Taaak są powiadamiani, pewnie jest na liście przewozowym głupie pole typu: podpisując zapoznałem się z regulaminem i tyle. Doręczenie paczki to ważny moment, można sprawdzić co się otrzymało, nie sądzę, aby większość osób (no może poza osobami, które kupują książki a tu taniej wychodzi poczta) chciały korzystać z takiej opcji. Firmy sobie dorabiają, bo nie muszą drugi raz wysyłać kuriera w to sao miejsce - i to jest sekret tego jakże wspaniałego dla nas odbiorców ficzera.
Jak firmy moga sobie dorabiac, skoro kurierzy sa zatrudnienie na umowe o dzielo lub zlecenie. Prowadza dzialalnosc na swoj wlasny rachunek i dostaja kase od doreczoen przesylki. Ten zapis moze im tylko ulatwic zycie. Sam osobiscie nie skorzystal bym z tego, powinni wprowadzic pole na tak lub nie takiego doreczenia.
W Niemczech sąsiedzi są bardziej na poziomie :-)

Moje paczki często odbierają sąsiedzi,nigdy nie było z tym problemów, najczęściej kurier dzwoni czy może komuś zostawić i zawsze potem wiem komu ja doręczono :) A w domu bywam często nieobecny w normalnych godzinach wiec innego rozwiązania, poza odbiorem przesyłki w biurze GLS nie mam...
Potwierdzam, pół roku temu kurier proponował mi przez telefon (byłem w drodze do domu gdzie miało nastąpić odebranie), że przesyłkę wartości 8500 zł, zostawi sąsiadowi. Zbaraniałem, zjechałem gościa od ostatnich kretynów, ale widzę że w świetle tego tekstu, niektórzy takie coś uznają za normalne. Łeb się turla. Życzę owocnych transakcji klientom GLS...
a jesli towar bedzie uszkodzony a osoba odbierajaca nie sprawdzi tego przy kurierze to ciekawe jak wtedy na to patrzec... Do kogo sie zglosic wtedy? Sasiad powie "ja nie wiedzialem" a kurier powie ze nikt nie skorzystal z mozliwosci obejrzenia towaru przed wydaniem.
Od teraz na allegro bede dopisywal do kazdej przesylki zeby "doreczac tylko pod wskazany adres" i koniec...
Uważam że to dobre rozwiązanie pod warunkiem że klient zostanie wczesniej poinformowany i wyrazi zgode.
ja miałem kiedys taka sytuacje, bedąc poza domem zadzwonil do mnie kurier (OPEK) z pytaniem czy jest ktos w domu, niestety nie bylo, kazałem mu zostawić u mojej mamy w pracy.
Z GLS niejednokrotnie miałem do czynienia i moja opinia jest pozytywna.
Adamekx mialem podobna sytuacje trzy tygodnie temu wlasnie z GLS: mieszkam w centrum krakowa a kurier przez tydzien nie mogl dotarczyc przesylki!!! na centrali tlumaczyli to nowym doreczycielem!!! jeszcze wiekszy ubaw mialem po rozmowie z kurierem, ktory wprost mi powiedzial, ze nie wie kiedy mi to dostarczy, bo nie bedzie pracowal do 22!!! ta firma to jakis absurd!!! na koniec po tygodniu sprawdzily sie moje najgorsze przypuszczenia, paczka jezdzila z tym kurierem przez caly tydzien i ulegla uszkodzeniu(!) przesylki nie odebralem, skontaktowalem sie ze sklepem, w ktorym zamowilem towar i wyslali mi nowy pocztexem. doszlo po 3 dniach.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |