Komentarze archiwalne

do: GLS może "zastępczo dostarczyć" paczkę

  • ~kthulu

    Taaak są powiadamiani, pewnie jest na liście przewozowym głupie pole typu: podpisując zapoznałem się z regulaminem i tyle. Doręczenie paczki to ważny moment, można sprawdzić co się otrzymało, nie sądzę, aby większość osób (no może poza osobami, które kupują książki a tu taniej wychodzi poczta) chciały korzystać z takiej opcji. Firmy sobie dorabiają, bo nie muszą drugi raz wysyłać kuriera w to sao miejsce - i to jest sekret tego jakże wspaniałego dla nas odbiorców ficzera.

    09-07-2008, 11:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kollek
    [w odpowiedzi dla: ~kthulu]

    Jak firmy moga sobie dorabiac, skoro kurierzy sa zatrudnienie na umowe o dzielo lub zlecenie. Prowadza dzialalnosc na swoj wlasny rachunek i dostaja kase od doreczoen przesylki. Ten zapis moze im tylko ulatwic zycie. Sam osobiscie nie skorzystal bym z tego, powinni wprowadzic pole na tak lub nie takiego doreczenia.

    09-07-2008, 11:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kamcio

    W Niemczech jest to normalne, ze jesli sasiad jest w domu to zostawia sie paczke wlasnie u niego. Moim zdaniem lepsze to niz specjalnie czekac na paczke.
    Osobiscie uwazam to za dobre rozwiazanie.

    09-07-2008, 11:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~qwertyui
    [w odpowiedzi dla: ~Kamcio]

    W Niemczech sąsiedzi są bardziej na poziomie :-)

    09-07-2008, 12:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ind

    Dobrze wiedzieć, dzięki DI.
    Będę pamiętał, nie życzę sobie by paczki do mnie odbierał jakiś mój sąsiad.

    09-07-2008, 12:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kwesoly
    m
    Użytkownik DI kwesoly (232)

    Moje paczki często odbierają sąsiedzi,nigdy nie było z tym problemów, najczęściej kurier dzwoni czy może komuś zostawić i zawsze potem wiem komu ja doręczono :) A w domu bywam często nieobecny w normalnych godzinach wiec innego rozwiązania, poza odbiorem przesyłki w biurze GLS nie mam...

    09-07-2008, 12:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~observer

    Potwierdzam, pół roku temu kurier proponował mi przez telefon (byłem w drodze do domu gdzie miało nastąpić odebranie), że przesyłkę wartości 8500 zł, zostawi sąsiadowi. Zbaraniałem, zjechałem gościa od ostatnich kretynów, ale widzę że w świetle tego tekstu, niektórzy takie coś uznają za normalne. Łeb się turla. Życzę owocnych transakcji klientom GLS...

    09-07-2008, 13:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • kwesoly
    m
    Użytkownik DI kwesoly (232)
    [w odpowiedzi dla: ~observer]

    Postąpiłbym pewnie na Twoim miejscu identycznie... tylko że większość moich paczek nie przekracza wartością kilkuset złotych.

    09-07-2008, 13:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Michal

    Trzeba miec dobrych sasiadow :)
    Ja nie mialbym nic przeciwko zostawieniu przesylki u sasiadki. Mnie nie ma czesto w mieszkaniu, a sasiadka, ktora jest na emeryturze najczesciej jest.

    09-07-2008, 13:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~paczka102

    a jesli towar bedzie uszkodzony a osoba odbierajaca nie sprawdzi tego przy kurierze to ciekawe jak wtedy na to patrzec... Do kogo sie zglosic wtedy? Sasiad powie "ja nie wiedzialem" a kurier powie ze nikt nie skorzystal z mozliwosci obejrzenia towaru przed wydaniem.

    Od teraz na allegro bede dopisywal do kazdej przesylki zeby "doreczac tylko pod wskazany adres" i koniec...

    09-07-2008, 13:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Adamekx

    Od wczoraj użeram sie z kurierem GLS bo mój towar zamówiony nie moga mi dostarczyć bo jest nowy kurier i nie zna Olsztyna :)

    Firma moim zdaniem jest niepoważna, i na pewno niech nie liczą na to ze kiedyś skorzystam z ich usług.

    09-07-2008, 13:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~damians1

    Uważam że to dobre rozwiązanie pod warunkiem że klient zostanie wczesniej poinformowany i wyrazi zgode.
    ja miałem kiedys taka sytuacje, bedąc poza domem zadzwonil do mnie kurier (OPEK) z pytaniem czy jest ktos w domu, niestety nie bylo, kazałem mu zostawić u mojej mamy w pracy.
    Z GLS niejednokrotnie miałem do czynienia i moja opinia jest pozytywna.

    09-07-2008, 14:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bogus

    Adamekx mialem podobna sytuacje trzy tygodnie temu wlasnie z GLS: mieszkam w centrum krakowa a kurier przez tydzien nie mogl dotarczyc przesylki!!! na centrali tlumaczyli to nowym doreczycielem!!! jeszcze wiekszy ubaw mialem po rozmowie z kurierem, ktory wprost mi powiedzial, ze nie wie kiedy mi to dostarczy, bo nie bedzie pracowal do 22!!! ta firma to jakis absurd!!! na koniec po tygodniu sprawdzily sie moje najgorsze przypuszczenia, paczka jezdzila z tym kurierem przez caly tydzien i ulegla uszkodzeniu(!) przesylki nie odebralem, skontaktowalem sie ze sklepem, w ktorym zamowilem towar i wyslali mi nowy pocztexem. doszlo po 3 dniach.

    09-07-2008, 16:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~__p__

    GLS to ciekawa firma. Mi także kiedyś tydzień dowozili paczkę.

    09-07-2008, 19:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~michael

    A ja dla odmiany mogę powiedzieć że moją paczkę (z allegro) odebrałem już następnego dnia po złożeniu zamówienia. Dodam że nie mieszkam w mieście. Dostawcą był również GLS.

    09-07-2008, 20:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • 1 2 3 »

Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze:

comments powered by Disqus


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: