Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Zdzisiek

    Ciekawe co GLS powiedziałoby na to gdybym im zapłacił też w sposób alternatywny ? Np. dałbym pieniądze kumplowi ?

    09-07-2008, 23:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sąsiad

    Kiedyś miałem wysyłaną paczkę GLS'em i zażyczyłem sobie żeby NIE zostawiać u sąsiada (była odpowiednia adnotacja na druku nadawczym). No i co? I tak zostawił w mieszkaniu obok.

    10-07-2008, 06:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Fajna sprawa ;)
    Sytuacja hipotetyczna:
    Klient/klientka zamawia w Necie towar ze sklepu dla dorosłych. Przesyłka przez GLS.
    Zamawiającego nie ma w domu więc kurier idzie do sąsiadki/sąsiada. Ten wie jak odbiera się przesyłki i sprawdza zawartość w obecności kuriera....
    PS. Klientem firmy kurierskiej NIE jest adresat tylko nadawca i to on przy podpisaniu umowy na świadczenie usług (wielokrotne) musi zabronić doręczenia zastępczego (dla wszystkich adresatów bez wyjątku lub wcale)

    10-07-2008, 08:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kita

    BUAHAHA, no to już wiem z czyich usług NIE korzystać. Nie wyobrażam sobie aby towary kupowane przeze mnie w Internecie były dostarczane moim sąsiadom. Po pierwsze nie znam ich, mieszkam w dużym bloku od krótkiego czasu, po drugie nie życzę sobie aby moja własność walała się po czyichś domach, ten zapis w regulaminie GLS dyskredytuje tą firmę w moich oczach całkowicie. Czasami oprócz towarów odbieram również ważne dokumenty, wciąż nie mogę wyjść z szoku, że takie coś jest możliwe i to jest zapis regulaminowy. GLS w moich oczach po przeczytaniu tego to AMATORSZCZYZNA!

    10-07-2008, 10:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Nevalon

    Hmm... Z uslug firm kurierskich (roznych) korzystalem dosc czesto. Czesto zostawiano paczke u sasiadow - osobiscie nie narzekam, sasiadom ufam i nigdy z tym problemu nie mialem. Dlaczego nie mialem? Mieszkam w Szczecinie i ZA KAZDYM RAZEM kurier zanim do mnie przyjedzie z paczka do mnie dzwoni. Pyta czy jestem w domu, czy moze dostarczyc mi do pracy, a moze zostawic sasiadowi. Zawsze byla to moja decyzja (poza jednym przypadkiem, w ktorym znalazlem adnotacje w drzwiach - jednakze to nie byla firma GLS). Osobiscie na GLS nie narzekam, zdarzalo sie nawet ze kurier GLS dowozil mi paczki na drugi koniec miasta i nigdy z tego powodu nie robil problemow, mimo ze adres wysylki byl zupelnie inny. Podkresle jeszcze raz: Zawsze do mnie dzwoniono. Wystarczy podac nr telefonu na liscie przewozowym, a kurier zadzwoni. Dlaczego? Powod prosty. Jesli zadzwoni i sie dowie ze nie ma Cie w domu, to nie bedzie zapierdzielal po schodach w te i wewte z ciezka paczka pod pacha, tylko od razu sie umowi na inny termin.

    10-07-2008, 17:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kierowca

    Tak czytam i nie wierze, ze klienci e szopów mogą wypisywac takie bzdury jak Wy... no bo niby skad kurier ma wiedziec, ze paczka, do ktorej proponuje doreczenie alternatywne ma wartosc 8500? tak wiec kolego, ktory go zjechales od najwiekszych kretynów, sam okazujesz sie byc wiekszym, pamietaj, kurier to czlowiek ciezko pracujacy, wiec powinienes zywic do niego szacunek, a nie traktowac jak gorszy gatunek. Lepiej zamów sobie pocztą, jesli akurat nie strajkują to wlepią ci awizo bez proby doreczenia...

    11-07-2008, 11:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Wol

    To siedz w domu i czekaj na paczke albo nie zamawiaj jak nie możesz odebrać...

    30-07-2008, 23:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~arkus

    Mi 6 dzień wiozą paczkę z Gdańska pod Warszawę to nasza Polska Poczta szybciej dostarcza paczki niż te pierdolone skurwysyny zajebane z GLS-u.

    12-09-2008, 17:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Peter
    [w odpowiedzi dla: ~kierowca]

    a sadzisz ze ludzie zamawiaja bezwartosciowe przedmioty. Glupi jestes czy co?

    tez mam fatalne doswiadczenia z ta firma Psedudokurierska. Juz poczta polska jest lepsza NAPRAWDE

    12-09-2008, 21:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Adik

    Nie było zażaleń? To co ja składałem jak nie skargę? Przez kilka dni przesyłka widniała jako dostarczona, a nie mogłem jej odebrać, bo kurier pozostawił ją u kogoś innego. Nawet gościa nie znałem, a nazwisko nic mi nie mówiło. Nie otrzymałem również awiza. GLS kłamie.

    01-10-2008, 02:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~gls siedlce

    kolego Adik proponuję Ci razem z zamówieniem przysyłać program twoich zajęc na najblizsze dni. Myślisz sobie, że jak Ty jesteś w pracy to taki kurier akurat to wie. Nie wiem czy rozumiesz ale Gls czy tez inna firma kur. jezeli nie mam juz wykupionego serwisu godzinowego to Twoją paczkę traktuję ogólnie i dostarcza w godzinach urzędowych. A Tobie radzę dwa razy pomyśleć, gdzie chcesz tą paczkę odebrać.
    Od kilku lat mam styczność z GLS- em i jak słyszę tych marzycieli pragnących dostawę paczek po 18.00 lub co lepsze po 20.00 to ..........

    Pamietajcie, że kazdy kurier który Wam przywozi wasze paczuszki jest podobnie jak Wy w pracy i ma jakieś godziny w których to realizuje, a nie jak Wam się wydaje.........

    18-11-2008, 07:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Amtrak

    Witam,
    Bez telefonu, bez uzgodnienia kurier GLS zostawił paczkę w melinie obok mnie. Rozumiem, że można doręczyć sąsiadowi, ale bez mojej zgody doręczyć zapłaconą cenną paczkę komuś bez żadnego opoważnienia?

    Współczuję mojej żonie bo akurat na nią padło pójść do tej meliny i odebrać przesyłkę zostawioną u sąsiada. Sąsiad oderwany od butelki był zdziwiony i po dłuższej chwili zakumał o co chodzi.

    Takie traktowanie klienta...cóż, gratulować.
    Pierwszy raz miałem styczność z GLS jako odbiorca i szczerze odradzam.
    paczka nr 296494577794

    01-12-2008, 17:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ola
    [w odpowiedzi dla: ~kierowca]

    I tu się mylisz. Poczta zostawia awiza, tak że mogę je zlokalizować. A co zrobił kurier GLS- zostawił info o doręczeniu zastępczym w windzie dziesięciopiętrowego bloku. Sąsiadka, która odebrała paczkę też nie kwapiła się, aby mi ją oddać. Być może kurierzy są ludżmi ciężko pracującymi, ale nie nadwyrężają swojego umysłu jeśli chodzi o myślenie. Firmy kurierskie zatrudniają tępych ludzi (na pewno nie wszystkie), którzy wolą odwalać swoją robotę niż dogadać się z klientem.

    25-12-2008, 11:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kurier GLS

    Możesz sobie pisać a kuriera i tak to nie interesuje. Jak się nie podoba to rusz tyłek i spadaj po zakupy do sklepu osobiście nawet o godzinie 20 a nie truj fajki kurierowi. Tacy jak ty to chcą szkłem dupe wytrzeć, kupić taniej, przywieżć do domu i jeszcze najlepiej po 18. Nie ma nic za darmo, coś za coś. Chcesz mieć tanio i w domu to siedź na dupie i czekaj, albo zainteresuj się swoją paczką i poproś sprzedawce o numer przesyłki. Wtedy skontaktuj się z kurierem i na pewno się dogadacie, bo dobra wola musi być z obu stron. Nam kurierom wbrew głupim opinią zależy na doręczeniu (ale nie kosztem pozostałych odbiorców), bo tylko za to firma płaci a nie za wypisanie awiza.

    22-01-2009, 21:41

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ola

    Rozumiem, że nieważne gdzie jest przesyłka, ważne, że kurier uznał ją za doręczoną. Bardzo dziękuję za takie usługi. Chyba ci się role pomieszały. Masz dostarczyć przesyłkę, a nie dyktować warunki. W końcu ja płacę za przesyłkę i mam prawo wymagać.I nie do moich obowiązków należy śledzenie paczki, no chyba, że jej zbyt długo nie ma.Człowieku, jeśli wszyscy kurierzy mają taki tok myślenia, to długo jeszcze nie będzie można nic dobrego o was powiedzieć.

    22-01-2009, 23:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy