@mcv:
Nie prawda, że nie można. Wystarczy ten jeden program uruchomić jako administrator, a w systemie być zalogowanym jako zwykły użytkownik (najlepiej z najbardziej ograniczonym dostępem). Mimo, że jedna aplikacja działa pod Administratorem to nie powinno to wpływać na bezpieczeństwo systemu (zależy oczywiście od rodzaju programu, ale zakładam, że nie jest to żaden program łączący się z siecią i narażony na atak).
Oczywiście może być denerwujące wpisywanie za każdym razem hasła, ale chyba to lepsze niż praca z granatem bez zawleczki.
w życiu żaden szanujący się luser nie będzie za każdym uruchomieniem aplikacji podawał hasła admina, prędzej zacznie się logować wyłącznie jako admin

Jak jeszcze używałem XP'ków do czegoś więcej niż granie, to miałem taki pomysł, że założę sobie konto usera, a z admina będę korzystał tak jak teraz w Linuxie - ale tak się nie da. Tzn. teoretycznie można, ale w praktyce to jest nie do wytrzymania - np. niemal każda aktualizacja czy to antywirusa, czy gry czy czegoś innego zaraz jest niemożliwa bo się "nie ma do niej prawa".

Nigdy nie możesz mieć pewności co do tego, że atak MITM nie jest wycelowany pomiędzy fotel a ekran.
Mam ogromna prosbe do kogos, kto sie zna na hackerstwie. Moj problem polega na tym iz wraz ze starszym bratem uzytkujemy internet freedom, a ze internet od nich to nawieksza porazka jaka moze byc, mianowicie nie da sie podzielic łącza przez jakikolwiek router, zapraszałam do domu kilku specjalistow reklamujacych swa profesie w dziale informatyki, hackerstwa itp. ALE NIC Z TEGO NIE WYSZLO :( Ale mniejsza ztym chodzi o to ze codzien musze prosic brata aby mi dal modemik i tak go musze prosic pare godzin az skonczy jakas misje czy cos w grze online Metin2... srednio 2-4 godz w tygodniu uzytkuje z inernetu wlasnie z powodu tej jego kretynskiej gry! Ostanio wam powiem jego dziewczyna sie do niego zwrocila ze poswieca wiecej czasu na Metina niz na nia, ten bez chwili zastanowienia zerwal z nia choc byli ze soba 2 lata po zareczynach i 3 przed czyli byli ze soba 5 lat a ta gierka zdominowala tak jego psychike ze to max... Nie raz mnie udeżył w czasie kłutni o internet, ostatnio bylam w szpitalu bo mnie w twarz uderzyl zewneczna strona dloni i zlamal mi nos... wiem ze to nie jest formu dla potżebujacych pomocy w depresji czy cos w tym stylu ale musze to gdzies napisac...
Chodzi mi o to aby ktos pomogl mi dostac sie do jego konta na metinie, usune je, badz pzetrzymam dluższy czas...
Pisze to zalana łzami bo nie długo on mnie wykonczy.... przez niego mniewam mysli samobujecze a mam dopiero 17 lat...;(

Nawet, jeśli pasek adresu i symboliczna kłódka upewniają nas co do autentyczności strony, warto być uczulonym na nietypowe prośby o poufne dane.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.