Bardzo pozytywna wiadomosc. Ogladalem niegdys na Discovery program poswiecony wlasnie tej technologii - wtedy - a bylo to stosunkowo niedawno - byla uznawana za technologie prototypowa, calosc byla w fazie pierwszych testow, az tu prosze ... oby takie wynalazki czesciej w tak szybki sposob przechodzily do zycia i sluzyly pomoca osobom, ktore ich potrzebuja.
Ghost in the Shell się kłania :) Tam też hakerzy/agenci gdy chcieli się ukryć po prostu hackowali oczy strażników i kamery ochrony...
W filmie był rok około 2050... ciekawe kiedy tak bedzie w rzeczywistym świecie...
No to jeśli technologia (sic!) połączenia urządzenia elektronicznego z nerwami zostanie na tyle dobrze opanowana, że stanie się możliwe przesyłanie do mózgu dobrych obrazów - wtedy tylko czekać na różne implanty z bajerami - lornetka w oku, podczerwień, noktowizor, termowizor, itp itd. I będziemy określali jakoś oka w megapixelach. Ale jaja.
A wyobraź sobie co będzie, gdy zostanie opanowana technologia podłączania urządzeń do innych nerwów, nie tylko nerwu wzrokowego! Wyobraź sobie gry, w których czujesz wszystko jak w realnym świecie - zapach, smak, dotyk, podniecenie, ból po postrzale, nacisk, sterujesz wirtualnym avatarem tak samo, jak swoim własnym ciałem - a to wszystko jest jak najbardziej możliwe. Tylko nie wiem, czy wtedy świat by się nie zawalił, bo kto wtedy chciałby żyć w realnym świecie?
Fizycznie "wystarczyłoby tylko" wszczepić odpowiednie implanty do rdzenia kręgowego i innych miejsc, czy też w odpowiednie miejsca w mózgu. Już nie mogę się doczekać, ;).
Chociaż już są np. sztuczne ręce sterowane za pomocą nerwów, ale chyba w sposób pośredni, tzn. zakończenia nerwów sterujących ręką są chyba przeszczepiane do innych, mało ważnych mięśni, na których reakcje reagują czujniki na powierzchni skóry.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |