Przyznaję częściowo rację :) W oryginale było code-named, czyli zakodowany. Zaraz podmienię na coś neutralnego, bo "nazwa kodowa" faktycznie beznadziejnie brzmi, a z kolei "kryptonim" jakoś tak za bardzo Hansem Klossem trąca ;-)


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |