
No to wtopa. Mozilla powinna bardziej przykładać się do kontroli dodatków i rozszerzeń, w tym 100 wersji FlashGota tygodniowo ;)
Czytaj tekst ze zrozumieniem na drugi raz. Firex wcale w tym przypadku nie jest dziurawy.
Czegoś tu nie rozumiem. Skoro szkodnik przekierowuje na konkretną stronę to wiadomo czyj on. Mozna namierzyć własciciela strony i oskarżyć o tworzenie złoślwiego programowania i zarządać wielomilionwego odszkodowania. Firefox ma ich na widelcu. Mógłby to zrobic. Czy ktoś kiedyś dokopie tym spamerowm i nadawcom niechcianych reklam? Na pohybel im.
Powinien go oskarżyć twórca dodatku
A ponoć to dziury zdarzają się tylko w produktach MS.;;) darmowe oprogramowanie jest od tego wolne. Niestety większy udział na rynku i wieksze zainteresowanie wyszukiwaniem luk. Na pewno podobnie będzie z Linuksem - większa popularność = większa liczba wykrytych dziur. Jednak co darmowe, to szajsowe.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.