Ireneusz Łojek nie podpisał dobrowolnie rezygnacji z funkcji dyrektora CRR
KRUS w Szklarskiej Porębie. Zrobił to 1 kwietnia 2008 pod wpływem szantaży
i gróżb ze strony Romana Kwaśnickiego. Sprawa nadaje się do prokuratury.
Panie Irku, niech Pan walczy o swoje dobre imię. Popieramy Pana.

Powiem, a właściwie napisze, DEBIL. Już nie chodzi o to, ze wysłał az 3 tys!!! Ale miał adres odbiorcy i nic z tym sam nie umiał zrobić. FRAJER.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |