Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Smiecho

    No dobra. Wszystko ładnie, ale mam dwa pytania:
    1. PNG i ACID2 to nie wszystko. Co z box modelem który jest w IE jest inny od standardów?
    2. Jeżeli napiszę stronkę zgodną ze standardami i poprawnie wyświetlaną w IE8, FF, Operze, itd., to jak ona się zachowa w IE7 albo IE6? Przez jak długi czas będę musiał (tak jak teraz) tworzyć hacki, by wszędzie strona wyglądała tak samo? Przecież nawet teraz - rok po wydaniu IE7 - nadal używa 46% ludzi!!!

    20-12-2007, 10:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dokidoki

    No nie może być! Minęło tyle lat i proszę! Jakiż ten M$ dobry, jakiż łaskawy. Zaraz, zaraz... nie no... nie 1 kwietnia... czy aby na pewno to prawda? Poczekam na wydanie IE8 i zobaczymy co potrafią zrobić... (Vista miała rządzić światem, a tym czasem w większości przypadków kupują ją z musu Ci, którzy nie mogą dostać już XP oraz Ci, którzy dostali ją z komputerem. Nie ma to jak zmarnować 5 lat na rozwijanie DRM zamiast oczekiwań użytkowników...)

    20-12-2007, 10:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bard

    I zapewne IE8 będzie dostępne tylko pod Vistę, więc miliony nieświadomych użytkowników IE pod XP na całym świecie nadal będą spędzać sen z oczu developerom... Tego powinni zabronić!

    20-12-2007, 12:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~eee

    @smiecho
    ad1 . tylko w quirks mode zdaje sie... no chyba ze wspierasz prehistoryczne wersje typu ie4.

    20-12-2007, 12:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~eee

    chodzilo mi o ie5 oczywiscie... ale w tej chwili i tak uzywa go bardzo znikoma ilosc ludzi

    20-12-2007, 12:20

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • jarek
    m
    Użytkownik DI jarek (66)

    @Smiecho:
    Bardzo słuszne pytania.

    Ad 1: Zgadza się: CSS to nie wszystko. Istnieje jeszcze cała masa rzeczy do zaimplementowania w IE, aby osiągnąć zgodność ze standardami sieciowymi na poziomie reprezentowanym przez istniejące przeglądarki.

    Ad 2: Hachamovitch pisze w swoim blogu: "We must deliver improved standards support and backwards compatibility so that IE8 (1) continues to work with the billions of pages on the web today that already work in IE6 and IE7". To oznacza, że jeśli nadal będziesz chciał wyposażać swój serwis w dodatkową funkcjonalność współpracy z IE, to niestety będziesz musiał. Przytoczone zdanie wzbudza mój niepokój o rzeczywiste intencje dalszego implementowania standardów w IE.

    20-12-2007, 12:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Smiecho

    @jarek: I to jest właśnie sedno moich wątpliwości. Dla mnie zgodność IE8 ze standardami wyklucza w jakimś sensie zachowanie zgodności w wcześniejszymi wersjami (IE

    20-12-2007, 13:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Smiecho

    Coś mi ciachnęło posta...

    @jarek: I to jest właśnie sedno moich wątpliwości. Dla mnie zgodność IE8 ze standardami wyklucza w jakimś sensie zachowanie zgodności w wcześniejszymi wersjami IE. Jest w sieci sporo stron, które swoje działanie opierają na błędnym kodzie jakimś cudem poprawnie wyświetlany w IE. I co? I jedna marketingowa decyzja ("Hura! Jesteśmy zgodni ze standardami i jesteśmy z tego dumni!") miałaby przyciągnąć gromy na MS ze strony pseudo-webdeveloperów? Jakoś nie mogę uwierzyć w to, że MS sobie na to pozwoli...

    20-12-2007, 13:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nn3dx

    Istnieje jeszcze coś takiego jak "quirksmode" i standard mode. Najważniejsze aby standard mode działało tak jak powinno, w quirksmode może dziać się co chce, bo mnie to nie dotyczy..

    20-12-2007, 15:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Iwan

    Ja tam nie wierze M$. Na pewno cos kombinuja. Jak IE sie bedzie trzymal standardow, to za pewne bedzie proba opatentowania tych standardow przez M$. Dotychczasowe wersje IE nigdy nie spelnialy standardow jak chodzi o wyswietlanie stron. Czemu by mialy to robic teraz ??

    20-12-2007, 15:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • jarek
    m
    Użytkownik DI jarek (66)

    @Smiecho: Moim zdaniem, to ta marketingowa decyzja powinna właśnie taka być. Pseudo-webdeveloperzy nie mogą mieć do nikogo pretensji, że stworzyli wadliwy kod. Dlatego podejrzewam, że rzekomą "koniecznością wstecznej zgodności" Microsoft usprawiedliwia tylko faktyczny brak postępu w implementacji standardu. Sądzę, że gdyby miał gotowe rozwiązanie w pełni dostosowujące IE do standardów, to o wstecznej kompatybilności nie wspomniałby nawet.

    20-12-2007, 17:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    Zanim IE8 zostanie wydany, zza rogu może wyskoczyć nam CSS3, albo HTML 5 do wsparcia ;>

    I co wtedy? Kolejne 5 lat będziemy czekać?

    20-12-2007, 18:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Dreen

    Ciesze sie bardzo z tego co ostatnio czytam o sytuacji na rynku przegladarek. Przegladarka to obecnie jena z najwazniejszych (jesli nie najwazniejsza) aplikacja na komputerze typu desktop.

    Jestesmy swiadkami drugiej wojny przegladarek.

    Pierwsza miala miejsce w latach 90 XX wieku - miedzy IE a Netscapem. IE wygralo te wojne, przez co przez dlugie, mroczne 5 lat IE zagarnal olbrzymia wiekszosc tortu. 5 lat temu standardy nie byly wazne tak jak teraz (lub inaczej: www bylo jeszcze zbyt swieze zeby brac standary w3c jako swoj sztandar), ale te 5 lat bardzo rozleniwilo deweloperow IE.

    Teraz nastepuje druga wojna, ale uczestnikow jest wiecej. Moim zdaniem jest ich az 4:
    1. IE
    2. Firefox
    3. Opera
    4. Safari
    Ktokolwiek wygra ta wojne (a miejmy nadzieje ze nikt i dojdzie do jako takiej rownowagi), nie bedzie to napewno IE, ci moga juz tylko tracic. Team IE sam jest sobie winny brakiem innowacyjnosci, ktory cechuje niestety niemal wszystkie produkty Microsoftu.

    Nie tylko MS popelnil bledy, ale to sie juz nie liczy. Liczy sie to co jest teraz: wojna w ktorej, zeby bylo ciekawie, to my sami decydujemy kto zwyciezy.

    21-12-2007, 04:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • jarek
    m
    Użytkownik DI jarek (66)

    @Dreen: Nie wydaje mi się. O wojnach przeglądarek można było mówić, gdy formaty przeglądarkowe ustalały "normy" de facto. Teraz sytuacja jest inna: Wraz ze pojawieniem się standardowych przeglądarek, przestał mieć znaczenie ich typ. Przyszłość www zależy głównie od nawrócenia się webmasterów zarówno tych "rozleniwionych" jak i tych błędnie mniemających, że muszą cokolwiek dostosowywać do IE, na wykonywanie serwisów z zachowaniem kultury technicznej. Gdy to się stanie (a ten proces już trwa), to IE (o ile funkcjonalność przeglądania www nie zostanie mu przywrócona) stanie się po prostu bezużyteczny.

    21-12-2007, 15:14

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~MyKRh

    Czy ktokolwiek uruchamiał walidator dla testu acid2? Zrobiłem to i okazuje się, że ów test zawiera sporo błędów. Jest niezgodny ze standardem CSS W3C. Więc, o co chodzi?
    http://csa.pl?zg (skrót, bo oryginalny URL jest dosyć długi)

    24-12-2007, 10:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy