"przychód ponad 56 mln zł."
No proszę, typowe myślenie idioty który z góry zakłada że XXL pirackich płyt = XXL straty dla producentów.
Mogli by brać przykład z bardziej cywilizowanych krajów jak Kanada, gdzie walkę z wiatrakami sobie już odpuścili, a tutaj dalej korupcja i wyrzucanie publicznych pieniędzy w błoto. Niech zajmą się lepiej kryminalistami którzy np. ukradli mi rower z piwinicy.
A może my, konsumenci, założymy Koalicję Antytrustową i będziemy policji wręczać nagrody za łapanie kantujących nas producentów audio/wideo?
[w czerwcu 2007 r.] Policjanci z Warszawy rozpracowali wtedy zorganizowaną grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym powielaniem płyt DVD z filmami i grami PSX
Grami na PSX? Boosze, niedługo zajmą się szajkami powielającymi gry na C-64, Atari XE i Spectrum.
Przecież tajemnicą nie jest że funkcjonariusze to też ludzie i też pare procent ściągało, ściąga i będzie ściągać filmy, więc pewnie i cieszą się z nagród i trochę im smutno bo skąd będą teraz napisy pobierać? Akcje są skierowane pod publiczkę to nie ma wątpliwości i to działa mniej więcej tak jak się nie ma co pokazać to się pokazuje piractwo:) a dlaczego piractwo bo 90% polaków którzy posiadają sprzęt prowokujący do posiadania czegoś nielegalnego DVD, PC, PSX itp ma takowe przedmioty i wyjątkiem tutaj nikt nie jest adwokat, sędzia, policjant, żółnierz, poseł itd. - bo prawdą jest że aby być w 100% legalnym trzeba rozumieć licencje, przepisy, prawo nawet mając legal windowsa 30% łamie licencje nieświadomie (dane posiadam z własnego doświadczenia z pracy jako serwisant). Jak zaradzić piractwu? proste TANIEJ, PROŚCIEJ, Z ROZUMEM a cwaniaczkom przestanie się podrabiać i piratować.
Hehe - nie jest tajemnicą, że na większości posterunków są pirackie systemy. Uczciwie by było, gdyby zaczęli od siebie... A swoją drogą, wielki wyczyn! A w miasteczku 5000 mieszkańców posterunek w nocy jest zamknięty! Najbliższy ponad 20km dalej! Na wysługiwanie się korporacjom są pieniądze, a na prawdziwe pilnowanie prawa nie ma!!!
ja nie pochwalam działania policji w sprawie studentów ani tym bardziej sprawy z napisy.org ponieważ autorzy napisy.org działali hobbistycznie
to jest nie udzciwe wobeż zamych autorów napisów ponieważ w ten sposób zniszczono życie tłumaczy amatorów i traktuję to jak zniszczenie owoców pracy owych tłumaczy
Można się skorzystać z prowokacji i iść na całość np zgłaszająć do prokuratury że w tym tym i tym i tym posterunku, komisariacie itd dostrzegłeś np. komputer bez naklejki licenji windows (a czemu dostrzegłeś a byłeś się dowiedzieć czegoś np.) i poczułeś się w obowiązku obywatelskim żeby to zgłosić. Wiadomo jedno takie zgłoszenie może i pewnie będzie olane przez organ. Lecze gdyby zrobić pospolite ruszenie to... może... nosił wilka razy kilka wynieśli i wilka;) byłem serwisantem przez ponad 4 lata - to co się spotykało na policyjnych komputerach przechodziło najśmielsze oczekiwania "mam worda w domu to i tutaj sobie zainstalowałem" a "licencja to jest tak?" odp "co? jaka licencja?" jeszcze hen hen lata temu było rzeczą normalną. Jak jest teraz nie wiem. Policjanci to ludzie i swoje komputery mają a pod latarnią jest najciemniej "prawo prawa nie ściga bardziej na obywatela czycha" że tak się wyraże.
ale już policji nie łaska jest poinformować jak skończyła się cała afera z napisy.org? ano tak, że nie postawiono żadnych zarzutów, oddano zarekwirowany komputery, serwery, płyty, bo nie było podstaw do postawienia zarzutów! a to, że napisy.org nie wrócą jest już decyzją właścicieli tej strony.
WIĘC JAK ZWYKLE POLICJA NAS OKŁAMAŁA!
Czy to nie jest swojego rodzaju korupcja? W końcu KA wręcza tu nagrody w zamian za przeprowadzenie akcji chroniących ich prywatne interesy. Policja jest utrzymywana z pieniędzy publicznych i to ochroną publicznych interesów powinna się zajmować a nie być na zawołanie KA bo w zamian może otrzymać dodatkowe nagrody.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.