bo za wolną mamy armię. mój dowódca (szacunek Panie Krzysiu!) zwykł mawiać, że taki batalion powietrznodesantowy jak nasz to dwóch kocharzy Bundeswehry chochlami wytłucze za noc. sporo miał racji. nasza armia poza kilkoma elitarnymi jednostkami to tylko pełna pozoracja i tyle. nadęte do granic możliwości dowództwo i mnóstwo farby przed "paniką". pozdrawiam 6PBPD :)
jak sie MON ociaga z informacjami to nie dziwota ze konkurencja nie spi :) wiec zamiast oskarzac gazete nalezaloby ruszac szybciej swoje tylki a nie pierdziec po to jest szef i podwladni zeby ruszalo sie cos w "firmie" a oskarzac dziennikarzy latwo to ich praca zeby dostarczac swieze newsy a nie po 3-ch latach jak ktos chce ogladac wiadomosci z przed paru miesiecy to idzie do archiwum a nie czyta newsy wiec MON niech nie robi z ludzi balona tylko sory niedopatrzenie nastepnym razem zrobimy lepiej i EOT :)
To z przed kilku lat:
30 lipca 2004
Tytuł: Oj te media
Znaleziono głowice, wojskowi podali...
W jednej była musztarda, do drugiej nasrali.
I zaraz media zgodnie kładły nam do głowy,
Że to jednak był sarin i gaz musztardowy.
Wszak znana to metoda każdej jednej armii,
Że się durnych cywilów propagandą karmi.
I tylko nazewnictwo zmienia propaganda,
Cywile - partyzanci, lub też groźna banda.
Decydenci za biurkiem dzielą sobie łupy,
Gdy w tym czasie żołnierze nadstawiają dupy!
I jednako im groźny jest snajper zza płota,
Jak i własnych dowódców bezdenna głupota!


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |