Przed nami stoi jeszcze problem zabezpieczenia myszki i klawiatury.
A w ogóle najsłabszym elementem systemu jest człowiek. Prawdopodobnie należałoby go skanować na obecność głupoty przed każdym dotknięciem komputera.

Nie przesadzajcie :) W większych firmach drukarka często znajduje się daleko od komputerów, często jest podłaczana przez RJ45. To faktycznie pozwala na wykorzystanie błędów w drukarce do przejęcia kontroli nad nią :P tylko co z tego gdy każdy komputer z Windowsem I głupim Userem jest większym zagrożeniem...

to jest śmieszne. Robią kiepski soft sterujący drukarką a potem produkt zabezpieczający czyli tak naprawdę robiący to co powinno robić oprogramowanie tej drukarki.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.