To moze miec ciekawy, bo odwrotny skutek.
Taki przyklad: jak pojdziesz do hurtowni i zechcesz zakupic 100kg jablek to dostaniesz cene 2zl/kg, a jak 100 ton to cena spadnie do 1,50zl/kg. Chyba ze cena jest odgornie regulowana jak za komuny.
Jesli TP zostanie podzielona na czesc kliencka i infrastrukture, to UKE bedzie mialo mniejsze mozliwosci narzucania TP cen i upustow, prawda? Wyobrazmy sobie wiec sytuacje: Netia albo Tele2 chce wydzierzawic od TP-Infrastruktura 100tys lacz, a TP-Klienci bedzie chcialo kupic tych lacz 10mln. Czy TP-Klienci moze dostac lepsza cene hurtowa za wiekszy hurt? To logiczne i nawet UKE nie powinno zaprotestowac.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.