przeczytałem to jeszcze jeden raz i teraz wiem, że źle to zrozumiałem. Zajrzałem więc do art. 7 ustawy i nasunęły mi się takie pytania:
- czy blog stanowi jednorodną i zamkniętą całość?
- czy blog może mieć numer bieżący?
Odpowiedź narzuca się sama, więc drodzy blogowicze, raczej nie musimy się rejestrować w sądach :)
PS. nie jestem prawnikiem.
A niby dlaczego internetowa "prasa" ma nie mieć numeru ISSN? Jak szaleć to szaleć.
"Idź na całość Sądzie Najwyższy!"
A tak naprawdę to cały problem w tym, że żadna prasa nie powinna być rejestrowana. Ochrona tytułu może działać równie dobrze bez rejestracji, tak jak to jest w wielu innych dziedzinach. Ewentualnie można sobie zastrzec znak towarowy czy jak to sie nazywa.
Rejestracja prasy jest głupotą, zarówno papierowej jak i elektronicznej. Ale skoro papierową trzeba rejestrować to dlaczego by elektronicznej nie? Przecież faktycznie nie ma różnicy. Tyle, że w przypadku prasy papierowej sprawa dotyczyła mniejszej liczby osób. Dopiero wraz z rozwojem Internetu zaczęło to dotyczyć dużej grupy ludzi więc problem został zauważony.
Tak to jakoś jest, że dostrzega się absurdalność prawa dopiero gdy dotyczy ono większej grupy ludzi.
Niestety dostaliśmy w spadku po PRL sporo socjalistycznych przepisów a kolejne parlamenty pieczołowicie o ten spadek się troszczą i rozbudowują o kolejne, jeszcze głupsze, dodatki.
No ale władza pochodzi od Narodu więc widocznie Naród tak chce. A te 1-3% którzy są innego zdania w demokracji się nie liczą.
Czytam sobie, czytam i stwierdzam z przerażeniem, że według naszego wspaniałego niedługo będę się musiał zarejestrować. Dlaczego? Bo właśnie sobie kończę taki mały programik (Open Source, zupełnie z tematem nie związany), mam zamiar trochę nad nim popracować - a więc nowe wersje, bugtrack, changelog... no i ten cholerny changelog jak najbardziej podpada pod "prasę", jako że:
- nie tworzy zamkniętej, jednolitej całości
- ukazuje się nie rzadziej niż raz w roku (mam nadzieję);
- opatrzony jest stałym tytułem (nazwa programu), numerem bieżącym (wersja) oraz datą.
Mam nadzieję iż jestem w błędzie...
Kurde.... a ja nadal ne wiem czy moje strony będa podlegały rejestracji :| Niby raz na tydzien moze 2 razy cos tam wrzucam, ale .... sam juz nie wiem :/
Strony są tematyczne - czyli ... według mojego rozumowania tworzą spójną całość :/
Odwiedzin tez jest troche :/ eh... powiedzicie cos na ten temat - ale takim językiem dla ludzi ;/
Jeżeli chodzi o serwer zagraniczny, to pisząc artyku ły na stronę znajdujesz się na terytorium Polski, a strona jest dostępna z Polski, więc podlegasz prawu polskiemu.
Jednak autora strony zagranicznej trudno jest wytropić z Polski jeżeli administracja serwera nie będzie dobrowolnie współpracować.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |