Nie rozumiem. A kto przechowuje zapisane na dysku numery kart czy numery rachunków bankowych w plikach? Chyba tylko jakiś idiota bo po co to potrzebne? Jeśli loguje się do banku, biura maklerskiego czy dokonuje płatności kartą to robi się to bezpośrednio z formularza na stronie www szyfrowanej sslem i po zakończeniu autoryzacji tych danych nigdzie na komputerze nie ma (chociaż nie jestem pewny co do cache'a przeglądarki). A zapisywać np. numer karty i hasło w pliku user_id.txt czy password.txt to jest po prostu DEBILIZM. W ogóle co ma p2p do tego? To ludzie są tak ułomni, że całe dyski udostępniają łącznie z folderami systemowymi??? Debile.

@tech
Ja z kolei od zawsze patrze na kradziez zdroworozsadkowo. Jak ja ukradne Tobie samochod - to od tego momentu ja go mam ale Ty go nie masz. I to jest dla mnie kradzież. PRZEJMUJESZ cudze bez jego zgody.1
Jak Kowalski schowa sobie w szufladzie dowod osobisty a ja podstepnie przyjde do jego domu (wlamie sie) i "ukradne" mu jego np. tajny pesel to na upartego niech to tez bedzie kradzieza.
ALE! Jesli ten sam Kowalski przybije ten dowod gwozdziem do drzewa na srodku rynku w jakims miescie i ja ten tajny pesel przeczytam, to czy jestem zlodziejem?
Nieumiejetnosc/niewiedza przy konfiguracji oprogramowania tego typu jest dla mnie wlasnie takim swiadomym upublicznianiem swoich wirtualnych rzeczy.

@tech
Teraz jest taki trend ze się nawet debili zostawiających otwarte drzwi nazywa "ofiarami bezczelnej i wymyślnej kradzieży".


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |