Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~mi$iek

    Problem z wdrożeniem OpenOffice'a istnieje tylko w urzędach publicznych, bo te nie liczą się z wydatkami. W prywatnych przedsiębiorstwach sprawa wygląda inaczej. Co prawda używany jest Windows (bo jednak przejście na (GNU/)Linuksa to pewien problem), ale pakietem biurowym często jest OpenOffice. Miałem kiedyś praktyki w przedsiębiorstwie zatrudniającym ok. 120 pracowników -- używano OpenOffice'a. Obecnie pracuję w innym -- zatrudniającym ok. 90 pracowników -- również wykorzystywany jest OO (płatna wersja). I jest to zupełnie zrozumiałe, bo wydatek kilku tysięcy złotych (na licencje na oprogramowanie) w prywatnych firmach -- w przeciwieństwie do państwowych -- jeśli nie jest konieczny, nie jest czyniony.

    29-08-2007, 12:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ProFun

    Ciekawy przykład ale i tak polscy decydenci będą uparcie trwać przy drogich pakietach komercyjnych. A z innej beczki - wydaje mi się że Solveig Haugland to kobieta. Zresztą sami zobaczcie
    http://www.getopenoffice.org/c ontact.html

    29-08-2007, 12:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bator mastur

    "okazuje sie" to zawsze jest poczatek do takiego newsa. w kolejnych slowach i zdaniach wzbudzamu u czytelnika entuzjazm, a po przeczytaniu calego tekstu czytelnik jest juz tak naladowany, ze moze sobie spokojnie isc do kata pomarszczyc freda.

    29-08-2007, 15:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tttt

    fakt dokonany = maslo maslane. jesli cos jest faktem, to znaczy ze sie dokonalo.. ucza tego w podstawowce..

    29-08-2007, 16:18

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Edward Penisoręki

    Tyle, że w polskich realiach są dwa rodzaje faktów: dokonany i niedokonany. Np. Euro2012 jest faktem niedokonanym, bo jeszcze jest czas na odebranie organizacji Polsce. Nasze prawo też jest jednym wielkim faktem niedokonanym.

    29-08-2007, 16:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    @bator mastur
    To ty marszczyć freda idziesz do kata? Czemu akurat u kata? Masz nadzieję, że ci obetnie i rozwiąże twoje problemy z identyfikacją płciową? };>

    29-08-2007, 21:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~OOUser

    Do Miska: pracuje w budżetowce i korzystam z OpenOffice i jest z tego zadowolony. Wiem tylko ze w ZUS króluje MsOffice jest tam zakaz instalowania OpenOffice.

    30-08-2007, 08:12

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ubik

    tez pracuję w budżetówce i u nas też na większości stanowisk króluje OOo. Do tego GIMP, Scribus, Inkscape, Firefox i serwer plików oparty o Slackware :-)

    30-08-2007, 09:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Newton

    "Przykład miasta, które z dużym powodzeniem przemigrowało na OpenOffice.org został opisany przez Solveiga Hauglanda"

    Jak ktoś zauważył na jakilinux, Solveig Haugland to kobieta: http://www.getop(...)act.html

    30-08-2007, 17:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Joshua

    Ale przynajmniej w Krakowie Urzędy Skarbowe są OOffice-only :) Akurat osobiście wolę MSOffice - zwłaszcza nie znoszę Openoffice'owego odpowiednika Excela... ale urzędy bezwzględnie powinny używać darmowego oprogramowania.

    30-08-2007, 20:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy