
No cóż, mp3 jest trochę jak gadu gadu: pojawiło się pierwsze, dzięki czemu wciąż jest najpopularniejsze. I to nic, że do wyboru jest mnóstwo lepszych formatów, ludziki i tak z rozpędu wolą mp3...
ale tu nie chodzi o rozpęd - nie widziałem jeszcze Creative w przystępnej cenie, który obsługiwałby OGG. poprzedni Sony nawet WAV nie czytał...
z GG to samo, tylko Kadu nadaje się do rozmawiania z ludźmi co używają najpopularniejszego komunikatora - na windowsie się poddałem, po milionach prób z mirandami, tlenami etc
Właśnie, po tylu latach chyba pora wreszcie na nowszy, lepszy format? I najlepiej nieopatentowany, choćby Ogg.
@muodas - jak się nie będzie na producentów naciskać, to nie kiwną palcem, żeby coś nowego wprowadzić. Albo po prostu pora na odtwarzajki z otwartym kodem firmware - zobaczylibyście, jak momentalnie zaczęłyby odtwarzać Ogg, aac i inne formaty.
To wszystko jest takie śmieszne, te całe pierdzenie o nielegalnym pobieraniu mp3 z sieci.
Gdyby nie mp3, to nie byłoby odtwarzaczy mp3, tych przenośnych, w telefonach, itp. itd. Firmy które produkują mp3 playery nie miałyby setek milionów dolarów zysku.
Bo niby co, ludzie kupowali by mp3 playera za 200zł, a do tego 2 płyty CD z muzyką za 100zł i zgrywali muzykę na kompa, a później ładowali to na mp3 playera??
buahahaha...
Wiadomo, że jednynym "pożywieniem" dla mp3 playerów jest muzyka pobierana "nielegalnie" z sieci.
Tym wszystkim rządzi chyba jakaś mafia. To co dla szarego człowieka jest "nielegalne", dla reszty (która stoi NAD szarym człowiekiem) jest źródłem zysku.
Walić to.
A koncerny i dystrybutorzy nie mogą przeboleć faktu, że ludzie ciągną muzyke z sieci, ponieważ tak jest szybciej, wygodniej, łatwiej i lepiej, nikt już nie chce kupować płyt CD i płacić dodatkowo za "pudełko", za "okładkę" i inne pierdoły.
Ciekawe ile ten cyrk jeszcze będzie trwał.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |