Nie dziwię się, że kaczki są takie sławne ! Zawsze robią chryję i borutę, nie znają się na prawie choć ponoć jedna z nich jest prof. prawa. Na dodatek śmiać z nich się nie można, bo takowe materiały dziwnym trafem szybko są usuwane z netu, a to wszystko w państwie "prawa", gdzie praktycznie bandyta ma więcej przywilejów, ba prawo go broni przed ofiarą w sądzie. Same kaczki walczą ponoć z obłudą ? jakieś święte chyba, bo same lepsze nie są, ale pozery z nich straszne.

Moim zdaniem stylistyka całego artykułu wygląda na to, że był robiony dla sztuki ;-D
Nie chce mi się czytać całego raportu i wnikać w metodologię, ale czy na wysokość Orange w rankingu nie wpływa to, że jest to słowo pospolite?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.