Komentarze:

  • ~WinTux

    "No więc właśnie, kilo to zawsze... tysiąc."

    Tak, ale w systemie dziesiętnym w dwójkowym jest to:

    10000000000
    < ;br/>Nadal nie widzę potrzeby rozrózniania czegokolwiek. poza tym standard IEC się nie przyjął, chociaż może i bym strawił ostatecznie ich propozycję, chociaż sam przedrostek Ki (kibi) sugeruje, ze jest to Kilo w bInarnym systemie. Ciagle jest kilo. Problem w tym, że nie wiadomo jak nazywać liczby w systemie binarnym. Ja bym został przy kilo itd., wiadomo o co chodzi :). A może dla odróżnienia binarnego kilo od dziesiętnego ustalić małą literę k z dolnym indeksem w postaci dwójki ;)?

    23-07-2007, 15:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lafor.net

    Wkradła mi się literówka powyżej: zamiast Bi ma być oczywiście Gi (gibi, 2^30).

    23-07-2007, 12:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lafor.net

    "Problem" z kelvinem jest sztuczny, bo rozsądni ludzie z reguły potrafią odróżnić przedrostek od jednostki. Równie dobrze mógłbyś mylić TW z "teslowatem". Też masz z tym problem?

    "Kilo to zawsze kilo."

    No więc właśnie, kilo to zawsze... tysiąc. Zapożyczenie w informatyce przedrostków z systemu SI, gdzie naturalny jest system dziesiętny, to była jedna wielka prowizorka "z braku laku". Podobnie było z rozróżnieniem k/K.

    To wystarczało na jakiś czas, dopóki nie zaczęto powszechnie operować na wielkościach rzędu 2^20, 2^30 i większych. Wtedy postanowiono unormować bajzel z przedrostkami binarnymi i ich oficjalne nazwy brzmią: kibi (od "kilo binary"), mebi, tebi itd., a zapis to Ki, Mi, Bi, Ti... o czym już wspominał ktoś wyżej.

    Jeśli więc być ścisłym, to pisanie K zamiast k nie jest bardziej błędne niż nazywanie 2^10 bajtów kilobajtem. No ale ze względów historycznych i "siłą bezwładu" jedno i drugie jest powszechne i szkoda nerwów żeby z tym walczyć.

    Nawiasem mówiąc, pięknie wykorzystują to producenci dysków, którzy gigabajty traktują tak, jak się je traktować powinno, czyli jako 10^9 bajtów.

    23-07-2007, 12:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~WinTux

    Przecież wiadomo, że chodzi o informatykę i zapis binarny. Moim zdaniem jest to błąd :), nawet jeśli zapis jest używany potocznie i się przyjął, ale czy jest to unormowane? Jeśli tak, to proszę o namiar :). Poza tym nie ma tego w układzie SI a ten jest obowiązujący. Moim zdaniem złe jest pisanie kilo z dużej litery. Ja mam takie skojarzenia:

    KB - kelwinobajt?
    KB - kelvinobel?

    Kiedy uczyłem się techniki cyfrowej nikt nie myślał, żeby "kilo" zastępować "kelwinem" i jakoś niepotrzebne było odróżnianie czegokolwiek, bo rozumiało się samo przez się. Zamiana "k" na "K" (a co z M, G, T?) moim zdaniem mija się z celem i wprowadza tylko zamęt. Wiadomo przecież jakie wartości kilo przyjmuje w zależności, czy jest to zapis dziesiętny, czy dwójkowy. Kilo to zawsze kilo.

    23-07-2007, 08:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~lafor

    @WinTux: W informatyce przyjęło się pisanie dużego K dla zaznaczenia, że chodzi o 2^10, a nie 10^3.

    23-07-2007, 01:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy