@Tomek Ch.
Wybacz, ale nie "opieram" sie na wikipedi w tej kwesti. Przez pare lat mialem duza stycznosc ze spoleczenstwem "crackerow". Ludzie ci zajmuja sie lamaniem zabezpieczen oprogramowania a nie sieci jak to robia hackerzy. Dzieki crackerom masz dostep do pirackich wersji gier, programow. z tad tez nazwa "oprogramowania" ktore zmienia pirata w "pelna wersje" - crack. wydaje mi sie ze hackerzy chac zwalic troche winy na innych przypisali "zle" wlamania do sieci crackerom - stad pewnie ta glupia definicja crackera w wikipedi. i na tym "polega" ta mala roznica pomiedzy hackerem i crackerem.

@mq2: Wybaczam Ci też sporą liczbę błędówo rtograficznych ;-) Mi wydaje się, że nie dotarłeś do korzeni, a jedynie do paru portali karmiących sensacją.
rozumiem ze korzeniem definicji crackera jest wikipedia. jesli tak to gratuluje wiedzy o crackerach. wydaje mi sie jednak ze dotarlem do korzeni bardziej niz Ty. Pare lat temu sam bylem crackerem. dlatego nie podoba mi sie ze przypisuje sie nam destrukcyjne wlamania na serwery.
a ortografia dziekuje , robie faktycznie bledy - ale komentujemy tutaj zagadnienia techniczne a nie jestemy na wykladzi u miodka.

@mq2: Nic nie rozumiesz. Bardzo wątpliwe, żebyś kiedykolwiek był crackerem, chyba, że ma na myśli pobieraniem cracków ze specjalnych stronek www. Dlaczego? Bo nawet nie potrafisz zainstalować modułu sprawdzania pisowni w przeglądarce ;-)
Poza tym jeśli sprowadzasz się tylko do ostatnich 10 lat (a nie sądzę żebyś Szanowny Kolego do dłuższego okresu czasu odnosił się) to faktycznie z Twojego punktu widzenia moim korzeniem definicji może być jedynie Wikipedia ;D
1) jesli wiesz lepiej ode mnie kim bylem i co robilem to jestes smieszny dla mnie
2) co maja moduly sprawdzania pisowni do crackow ? czy wg. Ciebie zaden cracker nie moze byc crackerem jesli nie umie sciagnac/nie ma zainstalowanego modulu sprawdzania pisowni ?
3) uwazasz ze wikipedia "wie lepiej" o crackerach niz samo spoleczenstwo crackerow ?
@Tomek
Generalnie rzucasz wybite z kontekstu komentarze, ale z reguły udaje Ci się wprowadzić coś ciekawego do komentarz. Tym razem naprawdę się ośmieszasz i to jeszcze na portalu informatycznym, gdzie różnica pojęć haker/cracker była wałkowana z milion razy (w związku z tym nie podejmę ja, ani nikt inny szerszej dyskusji Tobą). Dlatego tym bardziej nie rozumiem sensu obrażania innych użytkowników, gdyż w tym temacie wypadasz po prostu blado. Jeśli nie rozróżniasz pojęć 'złamania zabezpieczenia' (osławione cracki) oraz 'naruszenia systemu i wykorzystania luki' - można by rzec: 'w ciekawy, NIEDESTRUKCYJNY sposób' (pomińmy efekt wybuchu), to chyba pora się doszkolić przed zabieraniem głosu.
Wikipedia jest niewątpliwie ciekawym źródłem, ale niekoniecznie wiarygodnym, co także zostało udowodnione wiele razy (googlami chyba potrafisz się obsługiwać)
fajny pomysł. Chłopaki pokazali, że jest sporo osób które mogą ingerować w to co widzimy. Wyobraźmy sobie kogoś wpuszczającego w taki obraz transmisję podprogową... Teoria spiskowa?
ps. Bardzo zręczna i często stosowana metoda manipulacji polegająca na wyolbrzymieniu nieistotnych kwestii w celu ośmieszenia oponenta. Co ma piernik do wiatraka.

@RRybak: Na moje pytanie Szanowny kolego nie odpowiedziałeś, lecz zacząłeś od razu od prywatnej wycieczki pod moim adresem. Rozumiem, że to była zabawa w wyniku której nikt nie poniósł żadnych strat - po prostu przesympatyczna prezentacja luki w systemie zabezpieczeń (przyznam, że parę dni temu rozbawiło mnie to również). Szanowny Kolego, proszę zastanów się choć przez chwilę nad tym co piszesz i zwróć uwagę jak do tej sprawy podeszła policja. Z Twojego podsumowania wnioskuję, że po prostu mnie nie rozumiesz, więc postaram się w przyszłości pisać bardziej jasno.

@RRybak: Jeszcze jedno - proponuję sprawdzić znaczenie słowa hacker w kilku słownikach angielsko-polskich, a wtedy przekonasz się, że ciężko czytać bzdury pisane przez człowieka, który kreuje się na znawcę tematu. Naprawdę warto - przekonasz się, że nie pozjadałeś wszystkie rozumy.

@mq2: Sugeruję nie pisać nic do mnie bez przeczytania najpierw tego co napisałem.
Panowie panowie hacker jest nazwa zwyczajowa osoby ktora wlamuje sie do systemow lamiac zabezpieczenia i jakby tu nie patrzec slowo to zostalo uzyte poprawnie. Ideologiami oraz jak to bylo kiedys nie nalezy sie przejmowac wazne jak definicja tego slowa wyglada dzis a mysle ze slowa te sa juz teraz synonimami o bardzo malej roznicy znaczeniowej. Jedyna roznica jest tylko troche szersze pole znaczeniowe slowa hacker.
A wiec skonczcie panowie z tymi crackerami bo juz mam dosc naczytaliscie sie jakiegos pliku txt i wam sie w glowach pomieszalo ilekroc ktos pisze hacker to wy cracker. Ja mowie dosc ! - przepraszam ale nastepnym razem popatrzcie na inne zrodla i co one mowia.
I cytujac za wiki:
osoba, która szuka i ewentualnie wykorzystuje dziury bezpieczeństwa w oprogramowaniu komputerowym.
PWN:
osoba włamująca się do sieci i systemów komputerowych
britannica:
a person who illegally gains access to and sometimes tampers with information in a computer system
I kto tu ma racje? Wy czy reszta swiata?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.