Stary sposób z wymieszaniem banałów z półprawdami i bzdurami - żeby uprawdopodobnić te ostatnie. Istna "ewangelia wg Św. Ralucha".
@Michal2000
"Że co? Jak już pisałem, sprzedaż pirackich płyt jest jednym z głównych źródeł dochodów w organizacjach terrorystycznych i nie chodzi tu o żadne "medialne słowa", może w Polsce terroryści nie sprzedają swoich płyt, ale w krajach arabskich czy w USA jak najbardziej. I nie rozumiem dlaczego terroryści maja wspierać RIAA."
Dlatego, że p2p "generuje" im straty, nie? Ściągasz mp3 = nie kupujesz pirackiej płyty = strata dla terrorysty = mniej bomb = mniej śmierci niewinnych innowierców/gejów/klaunów. Teraz wystarczająco jasno? :>
I skąd takie przekonanie, że u nas terroryści nie sprzedają płyt? Sprawiasz dziwne wrażenie, że dla ciebie arab = terrorysta. Czy może tylko arab z piratem to terrorysta? A dresiarz z piratem to kto? Harcerz? Masz jakieś uprzedzenia? ;)
> sciagasz mp3, film itp. bez licencji to
> kradniesz...
Bzdury, nielegalne jest ROZPOWSZECHNIANIE, a nie pobieranie. :>
>> Bzdury, nielegalne jest ROZPOWSZECHNIANIE, a nie pobieranie. :>
Pobierasz ale tylko dlatego, że ktoś inny rozpowszechnia - nie bądź egoistą, nie myśl tylko o sobie.
rozwiązanie jest wręcz banalne, warunkiem podstawowy jest likwidacja tych obrośniętych już wrzodów czyli film fonograficznych i wszelakich podobnych instytucji.
Każdy płaci mniej czy więcej za internet, co za problem jest dać każdemu możliwość wybrania podstawowego abonamentu - kwota X, lub abonamentu X+Y, w którym można by zgodnie z prawem pobierać multimedia a gdzie kwota Y pokrywałaby wynagrodzenie dla artystów oraz koszty nagrania/produkcji?
Wydaje mi się, że leży to w interesie internautów oraz państwa (bo przecież większa część kasy wydawana na oryginalne płytki nie trafia do artystów tylko do film fonograficznych czyt. za ocean - przez to społeczeństwo również biednieje)
"Sieci P2P wcale nie służą odkrywaniu nowej muzyki. Najczęściej wymienia się w nich popularną muzykę (porównaj z punktami 4 i 5)."
Wiadomo, ze popularna muzyka jest bardziej popularna niz ta niepopularna (sic!), wiec jest ona czesciej wymieniana...
To tak jakby powiedziec ze masło jest maślane...
> Prawdom tym trzeba przyznać rację. Jak tylko w kioskach
> RUCH-u pojawią się mp3 to wykupię wszystkie, których słucham... no,
> chociaż może będę to robił na raty ;-)
Nie szukając daleko, choć będzie daleko od GIGANTÓW (ale blisko RUCHu) niby broniących praw autorskich i samych artystów.
Do rzeczy, Michał W. (lubiany powszechnie lider Ich Troje ;) zrobił taką akcję, że wydał jakąś płytę z kolorową gazetą w cenie koło 5 zł. Od każdej płyty dostał 1 złoty polski na czystego zysku dla siebie. Gazeta sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy.
I jak jeszcze ktoś mi powie, że ludzie "okradają" wytwórnie, to chyba go zabiję śmiechem... :/
@danadam
mi chodziło o co innego a mianowicie, że jak kupisz samochód to możesz zmienić w nim co chcesz, nawet go pożyczyć nieznajomemu a z programem tego nie możesz zrobić
ale twoja argumentacja jest słuszna tylko jest jeden problem - nieopłacalność chyba że surowce do kopii auta dostawałbyś od osób które go by chciały bo mówimy tu oczywiście o nie zarabianiu na tym
Jeśli ludzie będą mieli do wyboru:
1. kupno legalnej płyty i niemożność posłuchania jej np. w komputerze i odtwarzaczu mp3
2. ściągniecie płyty w mp3 z netu
wiele osób wybierze opcję nr 2.
Podobnie jest z filmami zabezpieczonymi durnym DRM i wymagającym winXP, jest do wyboru: nielegalny winXP i kupno filmu albo legal win2k i nielegalny film.

@Michal2000: gadasz zupelnie nielogiczne bzdury, wiec tak na szybko.
- Skad dane, ze jednym z glownych zrodel finansow organizacji terrorystycznych jest piractwo? Bron - zgadzam sie, narkotyki - zgadzam sie, ale jakie teraz realne zyski na skale swiatowa daje piractwo? W dobie internetu i lacz liczonych w mbitach?
- Sciaganie jest zupelnie legalne, wymienianie jest zupelnie legalne, rozpowszechnianie w pewnych wypadkach nie jest legalne.
- Czy wiesz, ze zgodnie z polskim prawem posiadanie konta pocztowego czy nawet komputeraz jest nielegalne i grozi za to kara bodajze do lat 5? Tak wiec nie badz taki bezkrytyczny - jezeli prawo jest kolokwialnie mowiac glupie, to nalezy je zmienic, a nie po prostu przyjac, bo takie jest.
- Kradziez samochodu i sciagniecie/udostepnienie np. mp3 to 2 rozne rzeczy i porownywanie ich ukazuje ograniczenie intelektualne prezentujacego taki przyklad. Po pierwsze - muzyka nie jest materialna, a jak komus pasuje, to to za wszelka cene umaterialnia. Po drugie zabierajac ci samochod lamie prawo nie dlatego, ze posiadam samochod, a dlatego, ze sprawiam, ze ty przestajesz go posiadac. Kopiujac utwor nie zmniejszam w zaden sposob posiadania tworcy. Jedyne co mozna powiedziec, to ze nie generuje POTENCJALNYCH zyskow. A ze sa one potencjalne, to idac sposobem rozumowania organizacji zaleznych od praw autorskich - nalezy pozywac i zamykac konkurencje, poniewaz ta nie tylko doprowadza do tych samych skutkow (zmniejsza potencjalne zyski), ale na dodatek jeszcze na tym zarabia!
- odnosnie wkladania do garnka - sluchaj - a czemu nie martwisz sie np. platnerzami. przez postep technologiczny juz nikt nie zamawia u nich zbroi, przez co taki platnerz nie ma co do garnka wlozyc. albo bardziej wspolczesnie - jakis sklep nie radzi sobie z konkurencja i jest zamykany - a co z tymi ludzmi. kupujesz w super i hipermarketach? przez ciebie pracownicy malych sklepikow nie maja co do garnka wlozyc..

@valdi - nie można tak zrobić, już wielokrotnie było o tym mówione - choćby dlatego, że niby w jaki sposób ustalić wynagrodzenie artystów? W tej chwili duża część zarabia zupełnie nieproporcjonalnie do wykonanej przez siebie pracy (oczywiście jeśli w przypadku tworzenia sztuki można mówić o wykonywaniu pracy :P) :/

Zresztą gdyby udało się wykombinować jakiś dobry sposób płatności, to nie był by on wprowadzony, ponieważ nie był by on w interesie ludzi, od których jego wprowadzenie było by zależne + inni mający w tym interes starają się by nie było żadnych zmian.
Przytoczę cytat z "Równoumagicznienia" Terry'ego Pratchetta:
"Jednym z powodów tej krzątaniny był fakt, że (...) ludzie woleli robić pieniądze bez żadnej pracy. A że Dysk nie poznał jeszcze przemysłu muzycznego, zmuszeni byli wykorzystywać starsze, tradycyjne formy bandytyzmu."


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.