
Myślę, że te certyfikaty poświadczane przez "namaszczone" firmy nie są potrzebne. Zbędna korupcja.
Ciekawe czy w wyniku tego, że spadnie liczba klientów w ZuS-ie powiedzmy o 3%, czy tak samo spadnie zatrudnienie. Myślę, że tu zadziała odwrotna proporcja odwrotna ;-)
Wymóg posiadania kwalifikowanego certyfikatu to nie widzimisie ZUSu, lecz polskiego prawa.
Należy uderzać w tej kwestii w ustawodawców - to oni takie prawo ustalili.
Być może kiedyś zostanie wprowadzony tzw. certyfikat zaawansowany, który będzie znacznie tańszy a podpisany nim dokument będzie wywoływał skutki prawne takie same jak zwykły, odręczny podpis.
ZUS tak na prawdę jako jeden z pierwszych urzędów w Polsce umożliwił składanie wniosków i deklaracji do urzędu przez Internet.
Do dziś Urzędy Skarbowe nawet deklaracji nie przyjmują taką drogą - podobno od sierpnia. :)


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |