
Swego czasu, gdy jeden z moich znajomych powiedział, że może porobimy dziś coś indoor to powiedziałem mu: czemu by indyka sobie nie upiec ;-)
Szkoda, że 1% nie można przekazać na FSF :(
Przepisy są chyba specjalnie tak skomplikowane żeby jak najmniej osób z tego skorzystało. W większości przypadków ten 1% to tak drobne kwoty, że nie ma sensu bawić się z wyliczaniem, przelewaniem i uważaniem żeby się nie pomylić bo fiskus uzna za przestępcę. To ja już wolę z własnych pieniędzy wpłacić coś takiej organizacji.
A mogłoby być tak prosto: Jest lista tych organizacji, każda organizacja ma swój numer. Wystarczyłoby żeby w PITcie była rubryka na wpisanie tego numeru a urząd skarbowy przekazywałby hurtowo pieniądze bezpośrednio do orgnizacji.

Rząd musi zachować pozory, że dba o obywateli.
"Rząd rżnie głupa".
@Kangel ..w skrocie ..
1. dowiadujesz sie, jakie organizacie posiadaja status organizacji pozytku publicznego i wybierasz sobie z posrod nich jedna
2. wplacasz pieniadze na konto wybranej organizacji .. kwota moze byc dowolna, jednak bedziesz mogl sobie odliczyc max. 1% naleznego podatku (mozesz wplacic mniej niz 1%, wtedy oczywiscie dostaniesz odpowienio mniej zwrotu)
3. W czesci "Obliczenia zobowiązania podatkowego", w rubryce "Kwota 1% zmniejszenia z tytułu wpłaty na rzecz organizacji pożytku publicznego" wpisujesz kwote dokonanej wplaty, nie wieksza jednak niz 1% naleznego podatku ...
i jeden bardzo wazny haczyk ... wplaty MUSISZ dokonac zanim zlozysz zeznanie podatkowe ... dowodu wplaty nie dolaczasz do zeznania, tylko trzymasz 5lat na wypadek kontroli skarbowej ... ot taki kaprys

Dlatego też kampania w telewizorni przypomina zachęcanie do wystawienia się na odstrzał urzędom skarbowym. Nie wspomnę o tym, że jak zwykle skarb państwa robi łaskę, że litościwie odda po jakimś czasie kasę z zapłaconego podatku na poczet darowizny! Nie wchodzę w to bagno...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.